Kolejny amator ma problem z pszczołami

Moderator: krzysglo

finlandia
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 8
Rejestracja: 2012-05-26, 22:31
Lokalizacja: Węgrów

Kolejny amator ma problem z pszczołami

Post autor: finlandia »

Witajcie,
spędziłem na Waszym forum kilka sesji (na pewno dałoby się więcej). Jestem pod wrażeniem - to jedno z forów na które zaglądam z wyższą średnią wieku :)
Mam po dziadku kilka uli warszawskich zwykłych - w tym tylko dwa zamieszkałe przez pszczoły (domyślam się ze pozostałe też kwitną innym życiem).

Jedna z moich rodzin jest silna - już w tej chwili nie mam miejsca na nowe ramki - wszystkie są pełne czerwiu i miodu, więc pewnie jak co roku pszczoły mi się kilkakrotnie wyroją, bo ich nie dopilnuję z powodu pracy zawodowej. Chciałbym podzielić tą rodzinę, tzn. odłożyć 4-5 ramki z czerwiem i matką. Przeglądałem dziś ten ul i nie znalazłem jeszcze śladów mateczników, chociaż to tylko kwestia czasu, więc liczę że ta rodzina sobie spokojnie poradzi.
Czy mogę tak zrobić? Czy jednak coś źle kombinuję?

michalp
Stukacz
Stukacz
Posty: 74
Rejestracja: 2011-11-22, 19:56
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: michalp »

to sie nazywa odkład i w tej chwili to podstawowy sposób dzielenia rodzin poczytaj na temat odkładów jak je zrobić i w razie jakichkolwiek pytan pisz smioało

Pawełek
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 433
Rejestracja: 2009-01-06, 19:13
Lokalizacja: Białaczów. łodzkie

Post autor: Pawełek »

finlandia, czyli podstawy jako takie masz, po prostu przełoż z tego ula ze 4-5 ramek ( 3 z czerwiem)do innego czystego i po kłopocie. Matkę jak umiesz znaleźć to daj do odkładu, a w starym za 9 dni pozrywaj wszystkie mateczniki i poddaj kupiona matkę w klateczce.
"bo pszczelarz jest dla pszczół, nie pszczoły dla pszczelarza"

https://plus.google.com/photos/10191835 ... 660/albums

sprzedam odkłady;
http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl ... 4720#24720

finlandia
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 8
Rejestracja: 2012-05-26, 22:31
Lokalizacja: Węgrów

Post autor: finlandia »

Ogólne pojęcie mam - przez całe lata obsługiwałem podkurzacz ;) ale niestety - nie dotarły do mnie instrukcje zwiazane z prowadzonymi działaniami.
Tak, czytalem o odkladach ale widze ze wiekszosc z nich jest lokalizowana czasowo w okolicach kwietnia a nie czerwca - obawialem sie ze jest na to za pozno.
Matke?Pszczoly mi sie mienia w oczach - szukam i nie moge znalezc (kiedys znalazlem za 5-6 razem). Ale moze sie uda - bo z jednej strony to bardzo pracowity roj, z drugiej troche cięty i zwierzęta na podwórku cierpią (ule są w resztkach sadu, 20 m od domu).

Robiąc taki odkład - powinieniem znaleźć matkę - to wiem. Ale jak nie trafię to mogę tym odkładanym pszczolom kupić nową matkę? Nie uciekną mi spowrotem do ula z którego je wyjmę?

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

odkłądy w kwietniu :0. Gdzie Ty mieszkasz... odkłady to po 15 maja robią. do końca czerwca a czasami w lipcu można.
pozdrawiam Marcin

82bodzio4
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 43
Rejestracja: 2012-01-22, 12:45

Post autor: 82bodzio4 »

witam.Pawełek a czemu dopiero 9 dnia zerwać mateczniki,nie można np. po 3 dniach.

Pawełek
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 433
Rejestracja: 2009-01-06, 19:13
Lokalizacja: Białaczów. łodzkie

Post autor: Pawełek »

82bodzio4, bo po 3 dniach jak zerwiesz to mają jeszcze czerw otwarty i zalożą nowe, po co dwa razy robotę robić i zrywać znowu? lepiej raz po 9 dniach jak nie mają już na czym nowych załozyc.
finlandia, czyli powinieneś wiedzieć jak wyglądają mateczniki? jak tak to po trzech dniach zaglądnij i do odkładu i do macierzaka i zobacz gdzie budują mateczniki, tam nie ma matki, a po 9 pozrywaj je i daj matkę kupioną w klateczce.

Nawiasem bardzo uważnie obserwuj zachowanie pszczół tak w odkładzie jak i w macierzaku, same ci powiedzą gdzie nie mają matki. to w ramach zagadki czy będziesz wiedział po czym to poznać po tym przeglądzie.
"bo pszczelarz jest dla pszczół, nie pszczoły dla pszczelarza"

https://plus.google.com/photos/10191835 ... 660/albums

sprzedam odkłady;
http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl ... 4720#24720

finlandia
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 8
Rejestracja: 2012-05-26, 22:31
Lokalizacja: Węgrów

Post autor: finlandia »

Tak, mateczniki to znana mi sprawa. Gorzej z szukaniem matki, ale załóżmy że ją znajdę - tu w grę wchodzi wyłącznie spostrzegawczość a nie wiedza. Wiem że rano szukać bardziej bliżej końca gniazda, później bliżej środka .. ale - to teoria.
Załóżmy że matkę znajdę - przełożyć do odkładu ? Zakładam że tak, bo to większa szansa że pszczoły z odkładu nie wrócą do starego ula..
Ale jeśli już się nie uda jej znaleźć - to jest sens przenosić ramki do ula odległego o parę metrów?
Prawdę mówiąc mam więcej pytań, ale powiedzmy że są one na późniejszy etap więc na razie skupię się na tym co potrzebne.
Dziękuję za zainteresowanie i pomoc (być może będę mógł się odwdzięczyć w innej branży:)

Pawełek
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 433
Rejestracja: 2009-01-06, 19:13
Lokalizacja: Białaczów. łodzkie

Post autor: Pawełek »

z tym szukaniem ran otu a w poludnie tam to daj se spokój, tak matkę lepiej do odkładu, a jak nie znajdziesz to nic się nie stanie i nową dasz po prostu tam gdzie nie ma starej. Odklad można zrobić w tym samym ulu za przegrodą a co dopiero kilka metrów dalej.
"bo pszczelarz jest dla pszczół, nie pszczoły dla pszczelarza"

https://plus.google.com/photos/10191835 ... 660/albums

sprzedam odkłady;
http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl ... 4720#24720

finlandia
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 8
Rejestracja: 2012-05-26, 22:31
Lokalizacja: Węgrów

Post autor: finlandia »

Dziękuję za informacje.
Temat czekał, bo ja "sobie" wypoczywałem kilka dni poza domem.
Zastanawiam się czy jutro przed południem (jeśli by nie padało) będzie można zrobić taki odkład?
Przeglądając ten ul tydzień temu widziałem w nim sporo miodu (2-3 pełne ramki - po części już zasklepiony) - sądzicie że jeśli go zabiorę to będzie to duży błąd? Ten miód jest corocznie , ale zawsze "ginie mi" wraz z wyrajaniem się pszczół :)

michalp
Stukacz
Stukacz
Posty: 74
Rejestracja: 2011-11-22, 19:56
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: michalp »

finlandia, jak zrobisz odkład to musisz mu dac pokarm i w macierzaku tez musisz pokarm zostawic w razie załamania pogody wiec co wezmiesz ramke chyba ze wezmiesz miód a oddasz cukier

finlandia
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 8
Rejestracja: 2012-05-26, 22:31
Lokalizacja: Węgrów

Post autor: finlandia »

Tak, ale ja mam ul warszawski. Na kazdej ramce 1/3 to miod+ reszta czerw.
Nie zagladalem do tych uli 9 dni - poprzednio nie bylo żadnych matecznikow. W starszych ramkach jest jeszcze ubiegloroczny zapas i to mysle dac do odkladu. 2-3 ramki starsze (w zaleznosci od czerwiu), 2 nowsze.


Ps. Stało się. Dziś taka pogoda, że chyba każdyt pszczelerz pracuje w swojej pasiece.
Poświęciłem się - nie pojechalem do pracy i zostałem chwilę w domu by zrobić odkłady.
Pech chciał, że przeglądając słabszy ul trafiłem na matkę.. i jakoś mnie skusiło by zrobić z niego odkład (na 100% ten ul się już roił a pewnie będzie to jeszcze robił - miał dwa wycięte matreczniki). Także.. odkład mam z matką. Rozumiem że starym najlepiej podać nową matkę? Od razu jechać ją kupić? Czy poczekać parę dni?

W drugim ulu nie widziałem matki, ale odkład też zrobiony... ciekawe co się dalej stanie:)

[ Dodano: 2012-06-13, 23:34 ]
Panowie -
czytam i czytam i mam mętlik w głowie.
Po zrobieniu odkladu 2 dni temu dałem dziś swoim "nowym rodzinom" trochę pokarmu.
Ale mam dylemat - piszecie że dobrze jest podać jak najszybciej nową matkę?
Podpowiecie co zrobić?
Przypomnę - w jednym odkładzie najprawdopodobniej mam matkę, w drugim chyba nie.
Szukać mateczników, zrywać czy czekać?

[ Dodano: 2012-06-20, 23:44 ]
Dobrywieczor Panowie i Panie.
Nie kwapicie się z konkretnymi odpowiedziami, bo ona są już przez Was napisane w wielu, wielu miejscach. Ale mało błyskotliwe/zdolne w danym kierunku osoby mają problem ze zrozumieniem (tzn ja;).
Zrobiłem dwa odkłady. W obu są czerwiące matki. Jutro jest 9 dzień.
W jednum ze starych uli chciałbym wymienić matkę, bo pszczoły są mało "miodne".
Wiem że jutro powinienem pozrywać mateczniki i podać im nową matkę, ale.. jeśli tego jutro nie zrobię (a np. w 11 czy 12 dniu) to czy popełnię tym jakiś duży błąd?

[ Dodano: 2012-08-05, 10:39 ]
No i tak.
Z dwóch rodzin które mialem zrobiłem dwa odklady. Nie mam z czego dodawać węzy, bo osłabiłem tym swoje podstawowe rodziny, do tego stopnia, że po miodobraniu na koniec czerwca dopiero teraz jedna rodzina zebrala cokolwiek miodu.
Odkłady rozwijają się ok, więc już czekam na przyszły rok:) Czas zacząć karmienie.. ?

ODPOWIEDZ