Kursy związane z hodowlą matek

Moderator: krzysglo

kosma000
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 23
Rejestracja: 2010-09-19, 13:39

Kursy związane z hodowlą matek

Post autor: kosma000 »

Witam.
Gdzie można zdobyć informacje na temat jakiś kursów związanych z hodowlą matek?
Przez kogo są one organizowane i ile kosztują?
Znacie się na tym?
Dodam, iż nie kończyłam jeszcze żadnego kursu pszczelarskiego-jestem początkującym pszczelarzem...
Będę wdzięczna za odpowiedzi i linki.
Ostatnio zmieniony 2012-09-28, 21:46 przez kosma000, łącznie zmieniany 1 raz.

mily_marian
Stukacz Wymiatacz
Stukacz Wymiatacz
Posty: 1226
Rejestracja: 2007-12-01, 14:11

Post autor: mily_marian »

Najpierw zapisz się do zwiozku pszczelarskiego. Trzeba tam byc 5 lat zeby isc na kurs mistrzowski a potem pisac do wojwudzkiego zwiąsku oprzyznanie koncesji do chodowli matek na sprzedasz innym pszczelarzom. A tak na marginesie to sam na własne potrzeby i znajomym kolegom pszczelarzom mozesz juz zaczonc i wprawiac sie w ten fach. Pozdrawiam miły_marian

kosma000
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 23
Rejestracja: 2010-09-19, 13:39

Post autor: kosma000 »

Jestem zapisana do Związku od tego roku dopiero.
Czy trzeba mieć Mistrza, żeby starać się o koncesję?

Marcinluter
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 892
Rejestracja: 2008-05-31, 12:50
Lokalizacja: proszowice

Post autor: Marcinluter »

hodowlą matek możesz się zająć bez przeszkud, każdy może ale jakie matki będziesz hodował to wielki pytajnik. Jesteś początkujący, tak jak ja niegdyś to radzę poczytć wiele publikacji w tej dziedzinie ale nie tylko. Poczytaj o heterozji, o fizjologi rodziny pszczelej i jej rozwoju a matki będą dorodne kolejną sprawą jest materiał od którego będziesz hodował matki, a to już decyduje o wielu.
pozdrawiam Marcin

kosma000
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 23
Rejestracja: 2010-09-19, 13:39

Post autor: kosma000 »

To wszystko na ten temat? Nie wiem czy potrzebny jest mi Mistrz, skoro jestem po studiach-Zootechnika... Nie wiecie nic na temat uzyskania jakiejś licencji, pozwolenia czy czegokolwiek?

Tytus
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 31
Rejestracja: 2012-09-02, 08:12

Post autor: Tytus »

kosma000 pisze:To wszystko na ten temat? Nie wiem czy potrzebny jest mi Mistrz, skoro jestem po studiach-Zootechnika... Nie wiecie nic na temat uzyskania jakiejś licencji, pozwolenia czy czegokolwiek?
Zootechnik to nie pszczelarz.
Mistrzem można zostać mając wykształcenie podstawowe.
Postaw sobie pytanie czy chcesz zostać hodowcą w pełnym słowa znaczeniu,czy tylko reproducentem?

kosma000
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 23
Rejestracja: 2010-09-19, 13:39

Post autor: kosma000 »

Nie taki jest wątek tego tematu... Nie macie żadnych informacji i doświadczeń w tym temacie?
Może jacyś hodowcy...?

atlantum
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 56
Rejestracja: 2008-07-30, 18:13

Re: KURSY ZWIĄZANE Z HODOWLĄ MATEK

Post autor: atlantum »

kosma000 pisze:Witam.
Gdzie można zdobyć informacje na temat jakiś kursów związanych z hodowlą matek?
Przez kogo są one organizowane i ile kosztują?
Znacie się na tym?
Dodam, iż nie kończyłam jeszcze żadnego kursu pszczelarskiego-jestem początkującym pszczelarzem...
Będę wdzięczna za odpowiedzi i linki.
Koledzy pszczelarze dokładnie wyjaśnili, co trzeba zrobić!
A poza tym, żadne papierki na głowę, kursy nic w tym nie pomogą, bez kilkuletniej praktyki z pszczołami.

avico

Post autor: avico »

Jedyne uprawnienia, to dla inseminatora matek pszczelich. Reszta jest wolną amerykanką weryfikowaną przez rynek.

Niektórzy krytykują mnie, że sam jeżdżę do Reichu po matki.

Niech krytykują, ale ja i moi klienci wiedzą co kupują i jaka jest jakość towaru. Reszta niech sobie kupuje po 40 € za matkę. Ja takich matek nawet nie zauważam i nikt mi ich nie proponuje.
Kiedy jadę po towar, to mam matki 2 - 3 letnie (zarodowe) 35 razy droższe.

Z gówna bicza nie ukręci, a z byle jakiej matki pożytku nie będzie.

Odnośnie wiedzy i praktyki hodowcy, mogę powiedzieć tylko, że im więcej wiem i dłużej hoduje, tym jestem głupszy.

Jednak młodzi niech próbują swych sił, bo nas starych zastąpić ktoś musi.

kosma000
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 23
Rejestracja: 2010-09-19, 13:39

Post autor: kosma000 »

A jak zaczynałeś? Skąd wiedza itd? Uczyłeś się wszystkiego sam czy ktoś Ci pomagał?
avico pisze:Jedyne uprawnienia, to dla inseminatora matek pszczelich. Reszta jest wolną amerykanką weryfikowaną przez rynek.

Niektórzy krytykują mnie, że sam jeżdżę do Reichu po matki.

Niech krytykują, ale ja i moi klienci wiedzą co kupują i jaka jest jakość towaru. Reszta niech sobie kupuje po 40 € za matkę. Ja takich matek nawet nie zauważam i nikt mi ich nie proponuje.
Kiedy jadę po towar, to mam matki 2 - 3 letnie (zarodowe) 35 razy droższe.

Z gówna bicza nie ukręci, a z byle jakiej matki pożytku nie będzie.

Odnośnie wiedzy i praktyki hodowcy, mogę powiedzieć tylko, że im więcej wiem i dłużej hoduje, tym jestem głupszy.

Jednak młodzi niech próbują swych sił, bo nas starych zastąpić ktoś musi.

avico

Post autor: avico »

Od samego początku przygody z pszczelarstwem miałem kontakt, a później współpracę z dr A. Zawilskim (genetyk i hodowca). Nauka własna, kontakty z zagranicą i wybór własnej drogi w kierunki hodowli oraz inseminacji. Zrezygnowałem z pozyskiwania miodu, bo wolę robić jedno, a dobrze, niż wiele, ale byle jak. Szkoda mojego czasu (albo rybki, albo akwarium). Hodowlę trzeba lubić i mieć w sobie to "coś", które inni dostrzegają jako powołanie.

Później cały czas nauka i pogłębianie wiedzy. Można w hodowli iść na skróty i obniżenie kosztów, ale nie da się ich całkiem uniknąć. Do tego sporo pracy fizycznej jak choćby gniecenie ciasta do klatek. Uczyć się trzeba od wszystkich, nawet ten "prosty" pszczelarz może być nauczycielem. Nie wolno jednak ulegać różnym modom i aktualnym trendom.

ODPOWIEDZ