Będzie wysyłka matek spedycją

Moderator: krzysglo

wojciech_p
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 8
Rejestracja: 2010-12-13, 08:54
Kontakt:

Post autor: wojciech_p »

avico pisze:
juljan pisze:
avico pisze:
Przecież i mnie zależy na zadowoleniu pszczelarzy, bo to oni kupują moje matki. W przypadku padnięcia w transporcie, bez pytania wysyłałem kolejne na swój koszt, bo pszczelarz jest najważniejszy.
Oferta uzyskana przez kol. Avico jest cenowo najkorzystniejsza.Przy tym przesyłka jest ubezpieczona.
Wejście w ten biznes kilku firm przewozowych spowoduje konkurencję i pozwoli jeszcze obniżyć cenę.

123
Stukacz
Stukacz
Posty: 79
Rejestracja: 2008-06-03, 20:17

Post autor: 123 »

wojciech_p pisze:
avico pisze:
juljan pisze:
avico pisze:
Przecież i mnie zależy na zadowoleniu pszczelarzy, bo to oni kupują moje matki. W przypadku padnięcia w transporcie, bez pytania wysyłałem kolejne na swój koszt, bo pszczelarz jest najważniejszy.
Oferta uzyskana przez kol. Avico jest cenowo najkorzystniejsza.Przy tym przesyłka jest ubezpieczona.
Wejście w ten biznes kilku firm przewozowych spowoduje konkurencję i pozwoli jeszcze obniżyć cenę.
Ciekawe że wam tak zależy na tej cenie jak to byś cie wy płacili za przesyłki wam to koło nosa lata za przesyłkę płaci odbiorca

leo38
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 20
Rejestracja: 2007-03-17, 19:54
Kontakt:

Post autor: leo38 »

Miałem już podpisaną umowę z firmą kurierską i przez miesiąc czasu wysyłałem matki -owszem dla mnie wygoda.Ale nie do końca jest tak różowo poczta polska ma listonoszy którzy od lat chodzą po swoim rejonie większość zna pszczelarzy i wiedzą że jak matki przyjdą to trzeba takiego pszczelarza znależć w miarę szybko i najcześciej to robią i to beż zarzutu. Kurier podjedzie nie wiadomo o jakiej porze zatrąbi nie ma nikogo to pojedzie i ma w dupie, poza tym nie dbają o przesyłki, pomimo że były oznaczone ostrożnie itd.Kolega napisał że nas to nie obchodzi bo pszczelarz płaci ale obchodzi mnie w jakim stanie ta matka dojdzie i możliwie najszybciej. Finał taki że jak szybko tę umowę podpisałem tak szybko z niej zrezygnowałem i nie ze względu na moja wygodę tylko na odbiorców matek.

wojciech_p
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 8
Rejestracja: 2010-12-13, 08:54
Kontakt:

Post autor: wojciech_p »

123 pisze:
wojciech_p pisze:
avico pisze:
juljan pisze:
avico pisze:


Ciekawe że wam tak zależy na tej cenie jak to byś cie wy płacili za przesyłki wam to koło nosa lata za przesyłkę płaci odbiorca
Jak kupuje 1 szt to na pewno.

[ Dodano: 2010-12-17, 10:10 ]
leo38 pisze:Miałem już podpisaną umowę z firmą kurierską i przez miesiąc czasu wysyłałem matki -owszem dla mnie wygoda. Finał taki że jak szybko tę umowę podpisałem tak szybko z niej zrezygnowałem i nie ze względu na moja wygodę tylko na odbiorców matek.
Firmę kurierską należy sprawdzić.
Są takie z którymi nie podpisałbym umowy nawet za połowę ceny.

avico

Post autor: avico »

Jaka jest poczta - wiemy.

Nie podlega dyskusji, że jakość usług jest katastrofalna.

Gdyby poczta wywiązywała się z obowiązku, to nikt nie szukałby alternatywy.

Nie można siedzieć z założonymi rękoma i tylko narzekać.
Trzeba sprawdzić inne rozwiązania.

Mam propozycję, aby wspólnie przedyskutować problemy występujące z przesyłkami kurierskimi. Jakie firmy się niesprawdziły, co trzeba zmienić.
Wszelkie uwagi przekażę do firmy, która podjęła się spedycji. "Twoja Paczuszka" jest jednym z potentatów na rynku spedycyjnym, ale i ona wcześniej nie woziła pszczół.
Nasze uwagi będą pomocne nam wszystkim.

Przyznaję, że i ja nie wysyłałem spedycja, choć chciałem, ale nie miałem takiej możliwości. W nadchodzącym sezonie sprawdzę. Zawsze jest w odwodzie poczta.

Na zakończenie taka dygresja - nim sprawdziliśmy już oceniamy, a przecież jak niektórzy pisali duże pasieki wysyłają kurierem. Skoro wysyłają, to chyba wiedzą co robią.

Szlachciura
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 109
Rejestracja: 2010-10-07, 20:40

Post autor: Szlachciura »

zgadzam się z leo38 ...tylko listonosz, nasz lokalny przyjaciel najlepiej i najpewniej obsłuży przesyłkę matek.
Wysyłałem matki kurierem i różnie z tym bywało

Awatar użytkownika
minikron
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 377
Rejestracja: 2007-10-24, 10:32

Post autor: minikron »

O wybaczenie proszę, że nie całkiem w związku z tematem...
Miałem przyjemność wypróbować usługi renomowanych firm w nieco innej dziedzinie - wysyłkowej sprzedaży miodu.
Zrezygnowałem na rzecz Poczty z prostej przyczyny: idąc na pocztę to ja a nie kurier wybieram porę. Miałem dość życia pod dyktando przewoźnika, który życzył sobie, abym był gotowy i obecny na określony czas. Oczywiście ich obowiązywało to tylko z grubsza, potrafili spóźniać się i trzy godziny. Godziny stracone przeze mnie na bezczynnym czekaniu.
"Temu, kto je zna i kocha, lato bez pszczół wyda się smutne i tak niepełne, jak gdyby
nie wydało na świat ptaków, ani kwiatów"

avico

Post autor: avico »

minikron pisze:O wybaczenie proszę, że nie całkiem w związku z tematem...
Miałem przyjemność wypróbować usługi renomowanych firm w nieco innej dziedzinie - wysyłkowej sprzedaży miodu.
Zrezygnowałem na rzecz Poczty z prostej przyczyny: idąc na pocztę to ja a nie kurier wybieram porę. Miałem dość życia pod dyktando przewoźnika, który życzył sobie, abym był gotowy i obecny na określony czas. Oczywiście ich obowiązywało to tylko z grubsza, potrafili spóźniać się i trzy godziny. Godziny stracone przeze mnie na bezczynnym czekaniu.
Dla mnie liczy się utrzymanie matek w najlepszej kondycji, szybki transport i zadowolenie pszczelarza. W dniach wysyłek, od rana do ostatniej chwili jest co robić. Na pocztę mam około 7 km. Pani przy okienku nie czeka na mnie z utęsknieniem, tylko obsługuje stojących w kolejce, a ja staje na końcu kolejki.
Pół biedy, kiedy poprzedzający mnie mają niewiele do wysłania, ale co raz częściej są mnie podobni z wielkimi torbami pełnymi paczek. Aby mnie obsłużyć, też potrzebny jest czas. średnio 2 minuty na jedna paczkę. Kiedy mam ich około 30, to sama odprawa, plus czynności dodatkowe przekraczają godzinę.
Licząc zużyty na odprawienie paczek z matkami od chwili przebrania się i powrotu wychodzi od 2 - 2,5 godziny. Czasem dłużej. Musze uwzględnić paliwo i amortyzację auta.

Kiedy przygotuję wysyłki i czekam na kuriera, wykonuję swoje prace w pasiece. Odbiór paczek też jest szybki - podpis na mojej kopii i już.

Wiem, że nie ma rozwiązań idealnych, ale trzeba wybierać najlepsze. To tak jak z chlebem. Piekarni jest dużo, ale kupujemy ten, który dla nas jest najlepszy. Aby wybrać ten najlepszy trzeba było spróbować.
Bez spróbowania my też nie dokonamy wyboru.

coconut
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 145
Rejestracja: 2007-11-28, 16:36
Lokalizacja: Polska

Post autor: coconut »

leo38 pisze:zrezygnowałem i nie ze względu na moja wygodę tylko na odbiorców matek.
I to mi z tego wszystkiego najbardziej sie podoba!!!

Kolego leo38 - wyslane przez Ciebie matki Poczta Polska przyszly w nienagannym stanie, a poczta natychmiast zawiadomila telefonicznie, ze taka zywa przesylka dotarla upewniajac sie czy bedzie ktos w domu, aby nadaremnie nie wozic i nie stresowac stworzen - po 10 minutach od telefonu usmiechniety Pan listonosz stal juz przed drzwiami.
Czy to jest zle?

Przy okazji pozdrawiam Cie!!!!!!!!

[z kurierami mam podobne doswiadczenia jak Kol. minikron]
coconut

mendalinho
Starszy Stukacz
Starszy Stukacz
Posty: 101
Rejestracja: 2009-11-16, 16:44
Lokalizacja: Lidzbark

Post autor: mendalinho »

A ja sie godze z avico, .Nieraz przeciez slyszeliśmy o przewozie matek za czołową szyba przewoźnika z poczty polskiej czy tez paczką z matkami przetrzymywaną gdzieś między pralką a kuchenką.Ja również w tym roku dostałem matki od Leo w nienagannym stanie ale z tego co wiem to były one wysyłane "Siódemką" a nie Pocztą Polska.Zapewne warunki przewozu chociaż z grubsza były przekazane kurierowi przez Leo
Natomiast pomysł jest bardzo dobry.Wybrac spedytora np "Twoja Paczuszka" dokładnie przekazać poinstruować kurierów o warunkach przewozu matek czy innych produktów pszczelich.Wtedy moze być szybko i solidnie.Przecież rynek przewozu produktów pszczelich jest coraz wiekszy i mozna na tym zarobic. Też chciałbym kupić np grubą węze od pszczelarza. Spróbujcie zamówic przesyłkę Poczta to dostaniecie kule wosku
Jedyną wada według mnie jest to że ten przywilej będą posiadać tylko prenumeratorzy "Pszczelarstwa" Sam prenumeruje ale jest spora grupa pszczelarzy którzy tego nie robią.Pozdrawiam
bzzzzy

avico

Post autor: avico »

Przywilej dotyczy tylko ceny.
Skoro redakcja służyła pomocą w zorganizowaniu wysyłki spedycją, to nie oczekuje za to zapłaty, ale tylko prenumerowania wydawanego czasopisma.
Nie chcesz prenumerować - możesz też wysyłać, tylko cena będzie wyższa o około 4 zł.

Nikt nie ma obowiązku, ani prenumerowania, ani wysyłania tym czy innym sposobem. Są podane warunki ogólne i preferencyjne. To wszystko.
Jeżeli zmieścisz się w paczce do 30 kg i w gabarytach, to jako prenumerator zapłacisz 15 zł., a pozostali około 19 zł. i możesz korzystać z preferencyjnych cen.

Zauważ też, że to nie odbiorca ma być prenumeratorem, ale nadawca - hodowca.

Proszę wejść na stronę www.Twojapaczuszka.pl i można zobaczyć, że już jest odnośnik "pszczoły". Na razie w fazie przygotowawczej, ale mamy dobry sygnał.


Chcesz mieć kurierem wysyłkę węzy z drugiego końca Polski, nie ma problemu. Siebie wpisujesz jako odbiorcę i sam opłacasz kuriera, a nadawcą jest producent węzy. Możesz się z nim umówić na konkretny dzień z odpowiednim wyprzedzeniem, kiedy ma kurier zabrać paczki do ciebie.

Chyba wygodne rozwiązanie i za przystępną cenę.

leo38
Nieśmiały
Nieśmiały
Posty: 20
Rejestracja: 2007-03-17, 19:54
Kontakt:

Post autor: leo38 »

Wszędzie pracują ludzie najczęściej życzliwi i nie można też potępiać wszystkiego z pocztą też można się porozumieć ja nie stoję w kolejce jak Aviko tylko zostawiam paczki przyjeżdzam z następnymi to odbieram druki wysyłki i płacę za te wysłane ( tu wielkie dzięki dla Pani Mariolki z poczty) ale słyszałem że szykuje się restrukturyzacja i będą zamykać kolejne placówki jak zamkną moją to trzeba by się poważnie zastanowić nad usługami kuriera jeżeli się zobowiążą do dbania o przesyłki to dlaczego nie.Wygoda z kurierem jest oczywista mój akurat był na konkretną godzinę plus minus 10 minut.Drukowanie listów przewozowych też super sprawa ale najważniejsze są matki cena dla mnie akurat ma mniejsze znaczenie.
Dzięki dla Coconuta - pozdrawiam

mark_w
Stukacz Junior
Stukacz Junior
Posty: 34
Rejestracja: 2010-12-10, 17:04
Lokalizacja: śląskie m Goleniowy

Post autor: mark_w »

witam wszystkich pszczelarzy mam pytanie do tych kolegów z większym doświatczeniem czy podczas wienikszego ocieplenia zimą normalną sytuacją w pasiece jest dość spory osyp pszczół przed ulem jak i na wlotkach sutuacja wyglądała ta że było po 18 20 martwych owadów

Awatar użytkownika
minikron
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 377
Rejestracja: 2007-10-24, 10:32

Post autor: minikron »

mark_w pisze:witam wszystkich pszczelarzy mam pytanie do tych kolegów z większym doświatczeniem czy podczas wienikszego ocieplenia zimą normalną sytuacją w pasiece jest dość spory osyp pszczół przed ulem jak i na wlotkach sutuacja wyglądała ta że było po 18 20 martwych owadów
Jeśli miałeś na myśli 18-20 szt, to kompletnie się tym nie przejmuj. Jeśli 1820, to się przejmuj ale nic nie rób aż do oblotu, i tak im nie pomożesz.
"Temu, kto je zna i kocha, lato bez pszczół wyda się smutne i tak niepełne, jak gdyby
nie wydało na świat ptaków, ani kwiatów"

SKapiko
Senior Stukacz
Senior Stukacz
Posty: 771
Rejestracja: 2006-12-05, 19:21
Lokalizacja: kraśnickie

Post autor: SKapiko »

mark_w taka sytuacja jest normalna bodajże w czwartek było tak ciepło że u mnie nie które rodziny zrobiły małe obloty i zaczęły czyścić dennice z osypu pozostawiając martwe osobniki na skraju wylotka i ty podobną sytuację miałeś w swojej pasiece
Ciekawość to porad i błędów matka
Gwiazda nadziei gaśnie ostatnia
Pozdrawiam brać pszczelarską SKapiko

ODPOWIEDZ