Miesięcznik PSZCZELARSTWO

Rośliny wyspecjalizowanych zapylaczy (1)

Przyglądając się roślinom rosnącym w naturalnych warunkach, spotykamy również takie, którymi zwykle nie interesują się pszczoły miodne. Nie oznacza to jednak, że rośliny te nie nektarują i nie wytwarzają wartościowego pyłku. Obecność takich roślin w przyrodzie stanowi szansę na przeżycie wyspecjalizowanych zapylaczy. Jeśli takich owadów zabraknie niektóre z tych roślin będą skazane na samozapylenie, co przy dłuższej trwającym stanie prowadzić może do ich degradacji. Mając świadomość, że wspierane przez pszczelarza pszczoły miodne stanowią w okolicy pasiek bardzo poważne zagrożenie dla innych zapylaczy, wynikającą z konkurencji pokarmowej. Dlatego powinniśmy z przychylnością spoglądać na rośliny mniej atrakcyjne dla pszczół. (...)

Więcej…
 

PRENUMERATA „PSZCZELARSTWA"
na 2019 rok

Szanowni Czytelnicy, uprzejmie informujemy, że:

  • w DOWOLNYM TERMINIE można zaprenumerować „Pszczelarstwo" w redakcji, wpłacając 8,80 zł za 1 egzemplarz (do ceny egzemplarza doliczony jest częściowy zwrot kosztów wysyłki) na rachunek bankowy wydawcy (Pszczelnicze Towarzystwo Naukowe, ul. Świętokrzyska 20, 00-002 Warszawa, nr 60 2030 0045 1110 0000 0029 9240). Przy zamówieniach zbiorowych (od 15 egzemplarzy miesięcznie) udzielamy 20% rabatu od ceny 1 egz. (8,60 zł). Dla prenumeratorów zagranicznych do ceny 1 egzemplarza czasopisma (8,60 zł) doliczany jest koszt wysyłki priorytetowej zależny od kraju przeznaczenia.

Redakcja

 

W marcowym numerze PSZCZELARSTWA:

  • Miesięcznik PSZCZELARSTWO 03/2019Marek Pogorzelec -Rośliny wyspecjalizowanych zapylaczy (1)

  • „Atlas chorób pszczół najbardziej istotnych dla polskich pszczelarzy" pomoc przy diagnostyce i zwalczaniu problemów zdrowotnych w pasiece

  • Mgr Dariusz Karwan - Postępowanie pszczelarza po wytruciu pasieki
    Artykuł jest „przewodnikiem" dla pszczelarzy, których pszczoły zostały wytrute (red.)

  • Bartłomiej Maleta - „Ucząc się od Pszczół" - relacja z konferencji w Holandii (4)
    „(...) Niewątpliwie Konferencja pokazała, że MUSIMY się jeszcze bardzo dużo nauczyć od pszczół. Większość badań i obserwacji pszczół miodnych prowadzonych jest w warunkach pasiecznych. Torben Schiffer stwierdził, że to tak, jakbyśmy próbowali badać biologię słoni w zoo, a nie w ich środowisku naturalnym (...)" - fragment artykułu (red.)

  • Marek Pogorzelec - Amatorskie metody rozmnażania roślin miododajnych
    „(...) Wiele gatunków roślin ma więcej niż jedna ścieżkę prowadzącą do kiełkowania nasion. Procesy zachodzące w przewodzie pokarmowym ptaka lub innego zwierzęcia możemy zastąpić między innymi skaryfikacją - uszkodzeniem łupiny nasiennej za pomocą np. Zalewania gorącą wodą, pocierania pilnikiem lub traktowania stężonym kwasem siarkowym. Ostatnia z tych metod nie nadaje się do przeprowadzenia w warunkach amatorskich, dwie pozostałe można ze sobą łączyć. (...)" - fragment artykułu (red.)

  • Inż. Marek Majak - Organizacja pracy w rodzinie pszczelej. Część XXIII
    W tej części jest między innymi na temat odczytywania z wyglądu plastrów historii rozwoju rodziny i przewidywanie jej przyszłości, a także oceny stanu rodziny pszczelej (red.)

  • Igor Pawłyk - Marzec 2019. Już wiosna
    „(...) Uważam, że można i dobrze jest stymulować tylko rodziny silne! Paradoks? Pozornie. Cóż bowiem warte jest stymulowanie matki do zwiększenia liczby składanych jaj, jeśli w słabej rodzinie brakuje karmicielek do wychowania czerwiu. (...)" - fregment artykułu (red.)

  • Mgr Dariusz Karwan - Zanim zakwitnie podbiał (3)
    (...) W rodzinach pszczelich ilość i jakość robotnic decyduje o tym, czy zbiory miodu będą jedynie zadowalające, czy przyniosą nam krocie. Pszczoły odpowiednio przygotowane do zbiorów pożytków towarowych są kluczem do sukcesu, a im wcześniej je przygotujemy do ciężkiej pracy, tym większą uzyskamy wydajność z rodziny. (...0" - fragment artykułu (red.)

  • Jacek Jaroń - Powrót do pszczelarstwa naturalnego (1). Ule ze ... słomy
    „Ostatnio wśród naszych pszczelarzy powstał pomysł powrotu do naturalnego pszczelarstwa. Telefonami i zapytaniami zmusili mnie do sięgnięcia do najstarszych książek, aby dowiedzieć się, jak to kiedyś robiono ule ze słomy. (...)" - fragment artykułu (red.)

  • Krystyna Judka - Gryka (1)
    W pierwszej części artykułu poświęconego gryce jest o jej gatunkach w polskiej florze, o siewie, ludowych tradycjach, składzie i surowcu zielarskim, jaki ona stanowi (red.)
 

1 procent

 

Zbigniew Krawczyk nie żyje
– wspaniały pszczelarz, założyciel Stowarzyszenia Pszczelarzy Zawodowych w Polsce.

Zbigniew Krawczyk 1939-2018Zbigniew Krawczyk urodził się w 1939 roku w miejscowości Niwki w powiecie zwoleńskim. Pszczelarzem był, można powiedzieć, od urodzenia, bowiem Jego matka prowadziła dość dużą, jak na owe czasy, pasiekę liczącą 50-60 rodzin w ulach warszawskich zwykłych. Pomagając mamie w prowadzeniu pasieki, uczył się chodzenia koło pszczół i pszczelarstwa, nabierając doświadczenia niezbędnego do samodzielnego jej prowadzenia. Od najmłodszych lat był bardzo zainteresowany pszczelarstwem, a jednocześnie ogromnie ciekawy poznania życia i biologii pszczół. Ta ciekawość powodowała, że jako kilkuletni chłopiec wymykał się często do sąsiada, który także miał pasiekę. W odróżnieniu jednak od rodzinnej pasieki, nowoczesnej jak na czasy powojenne, sąsiad trzymał swoje pszczoły w kłodach. Miał także dwie rodziny w barciach, co budziło szczególne zainteresowanie chłopca. Później, w dojrzałym wieku często wspominał, że osobiście znał bartników i nie mógł odżałować, że w porę nie zabezpieczył tych kłód, które mogłyby być wspaniałymi eksponatami muzealnymi.

Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 5
 ---
 
© Miesięcznik PSZCZELARSTWO, Pszczelnicze Towarzystwo Naukowe, 2004-2016
Agroturystyka