Dr inż. Piotr Michalik
Wszechnica Mazurska w Olecku, Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Płocku

PSZCZOŁY,
nasze przyzwyczajenia, środowisko i my

Zima w pasiece to dla pszczelarza czas spokoju, odpoczynku, drobnych remontów i podsumowania mijającego sezonu pszczelarskiego. Wydawałoby się, że nic nie może zakłócić ciszy panującej w pasiece, a jednak bardzo często w naszych głowach kołacze się ciche pytanie i obawa, czy aby na pewno wszystko jest dobrze. Jak one tam zimują? Czy nic im nie przeszkadza? Niestety, okazuje się, że po okresie zimowym, gdy rodzina pszczela często zmaga się z chorobami wywołanymi przez pasożyty, nagłymi zmianami pogody, naszym pszczołom i produktom pszczelim może wraz z pierwszymi pożytkami zaszkodzić kolejny podstępny wróg - niska emisja.

Co to jest niska emisja? Są to zanieczyszczenia wywołane przez spalanie złej jakości węgla oraz niebezpiecznych odpadów (folie, pocięte opony samochodowe czy opakowania plastikowe) w piecach domowych. Dlaczego jest to tak bardzo szkodliwe dla ludzi i pszczół?

Aby zachować zdrowie, musimy oddychać czystym powietrzem i jeść zdrową żywność. W trakcie spalania w piecach wymienionych odpadów do powietrza dostaje się wiele gazów i pyłów bardzo szkodliwych dla naszego zdrowia. W czasie spalania w piecach domowych produkty spalania w większości opadają w pobliżu naszych domów, osiadając na drzewach, budynkach, ziemi, wnikając później z gleby do warzyw i owoców w naszych ogródkach.

W trakcie spalania emitowane są zanieczyszczenia (metale ciężkie: Hg, Cd, Pb, Mn, Cr, tlenki siarki i azotu, WWA = wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, dioksyny i furany) odpowiedzialne za choroby układu oddechowego i krążenia, uszkodzenia wątroby, nowotwory, alergie, obniżenie zdolności wiązania aminokwasów przez tRNA, a w efekcie za wzrost śmiertelności ludności na terenach o wysokich wskaźnikach emisji tych substancji. Naukowcy stwierdzili w czasie badań, że zanieczyszczenie metalami ciężkimi gleb, podwórzy wiejskich i wybiegów oraz użytków zielonych może przyczyniać się do skażenia organizmów zwierząt gospodarskich oraz produktów pochodzących od tych zwierząt (mleko, jaja, miód pszczeli).

Pszczoła miodna jest silnie związana ze środowiskiem i nie jest możliwe odizolowanie jej od niekorzystnych wpływów, jakie występują w rejonie bytowania rodziny pszczelej. Wszelkie niekorzystne zjawiska w obyczajach i przyzwyczajeniach ludzi mieszkających obok pasieki mogą więc niekorzystnie oddziaływać na zdrowie i efektywność ekonomiczną pszczół w niej się znajdujących. Potwierdza to wiele badań, jakie były i nadal są prowadzone na pszczołach w Polsce i na świecie.

Niestety, w czasie swojej pracy doradcy rolniczego bardzo często spotykam się z tym, że właściciele domów jednorodzinnych oraz rolnicy spalają tego typu odpady w swoich piecach, często nie mając świadomości o szkodliwości dla zdrowia ich najbliższych. Zagrożenia wynikające z niskiej emisji są jeszcze nieznane także większości pszczelarzy.

W artykule przedstawię wyniki moich badań ankietowych przeprowadzonych wśród rolników w 2009 roku w powiecie płockim oraz sierpeckim (40 osób) i pszczelarzy (63 osoby) z powiatów: Mińsk Mazowiecki i Płock. Było 14 pytań kierowanych do pszczelarzy i rolników. Ze względu na obszerność tematu, ograniczę się do części.

Bardzo ważne, aby pszczelarze mieli świadomość zagrożeń wynikających z niskiej emisji. Większość ankietowanych pszczelarzy ma pasieki stacjonarne w najbliższym środowisku wiejskim, co naraża je na zanieczyszczenia, jeśli sąsiadom zdarza się palić w piecach nie tylko węgiel i drewno.

Na pytanie, czy spalają odpady niebezpieczne w pobliżu pasiek, jeden pszczelarz spośród 53 odpowiedział, że spala często, 49 - że nie pali, aż 13 przyznało, że czasami im się zdarza palić takie odpady (wykres 1).

Wykres 1. Czy spalają Państwo takie odpady przy pasiece?

Odpowiedzi na pytanie: czy palą takie odpady w swoich domach, ale zadane mieszkańcom wsi, pokazuje wagę problemu.

Na 40 ankietowanych rolników 29 osób odpowiedziało twierdząco, 7 odpowiedziało, że nie pali, a 4 osoby nie chciały odpowiedzieć na to pytanie. Można więc przypuszczać, że odpady spalają aż 33 osoby na 40 ankietowanych (wykres 2).

Wykres 2. Spalanie niebezpiecznych odpadów przez mieszkańców wsi.

Kolejnym pytaniem zadanym pszczelarzom było: w najbliższej okolicy stacjonowania pasieki sąsiedzi palą takie odpady w domach i na podwórkach. Dwóch pszczelarzy odpowiedziało, że sąsiedzi nie palą takich odpadów, 26 - rzadko palą, 14 - często, 15 - nie wiedziało, a 12 napisało, że sąsiedzi palą często i to przez cały rok (wykres 3).

Wykres 3. Palenie niebezpiecznych odpadów przez sąsiadów pasieki.

W efekcie aż 52 pszczelarzy zauważyło, że sąsiedzi używają tego typu odpadów do palenia. Odpowiedzi te potwierdzają wyniki ankiet dla mieszkańców wsi w pytaniu z wykresu. Pytanie to zadałem rolnikom i dowiedziałem się, że z 40 rolników aż 22 stwierdziło, że w piecach sąsiedzi często palą gumy, plastikowe butelki, 11 stwierdziło, że sąsiedzi palą rzadko takie odpady, 3 stwierdziło, że nie palą, a 4 odpowiedziało, że nie mają takiej wiedzy (wykres 4).

Wykres 4. Palenie niebezpiecznych odpadów przez sąsiadów rolników.

Z wykresów wynika, że palenie niebezpiecznych odpadów przez właścicieli domów jednorodzinnych na terenach wiejskich jest bardzo częste i niestety zdarza się to też właścicielom pasiek.

W trakcie rozmów z mieszkańcami na temat przyczyn takiego postępowania bardzo często słyszałem odpowiedź: „a bo ja mam 70 lat, odkąd pamiętam, paliłam i mnie to nie szkodzi”. Inną odpowiedzią było: „szkoda wyrzucać, bo śmietnik się szybko zapełnia” lub „przecież to się tak dobrze nadaje na podpałkę, bo się dobrze pali, więc szkoda marnować”.

Na podstawie badań stwierdzam dość niską świadomość mieszkańców wsi, bo nie zdają sobie sprawy z wielkich szkód wyrządzanych sobie, swojej najbliższej rodzinie i sąsiadom paląc tego typu odpady w piecach. Wydaje mi się, że właśnie tu jest duża rola pszczelarzy, którzy dbając o swoje pszczoły i dbając o jakość miodu i innych pszczelich produktów, powinni przykładać szczególną wagę do tego, aby samemu mieć świadomość zagrożeń oraz by umieli i chcieli uświadamiać sąsiadów i mówić im o skutkach nieświadomego lub beztroskiego palenia tego typu odpadów w piecach.

Na koniec chciałbym podziękować rolnikom i pszczelarzom, którzy uczestniczyli w ankiecie za szczere odpowiedzi. Szczególne podziękowania składam na ręce kol. J. Młoduchowskiego z Mińska Mazowieckiego oraz pana prezesa A. Paprockiego z Płocka, bez których badania te nie mogłyby być wykonane.

 
     
 
         
      Wykonanie: Michał Skrzypiński