Prof. dr hab. Konstanty Romaniuk
Katedra Chorób Zakaźnych i Inwazyjnych UW-M w Olsztynie

Zgnilec europejski przyczyną słabnięcia i zamierania rodzin pszczelich

W wielu pasiekach w Polsce stwierdzane są ostatnio przypadki zachorowań pszczół i słabnięcia rodzin pszczelich bez wyraźnych objawów choroby. Często pszczelarze łączą taki stan z obecnością w pasiece „nowych” chorób lub wpływu na pszczoły bliżej nieznanych czynników środowiska, jak działania fal elektromagnetycznych z telefonii komórkowej. Okazuje się, że w naszych pasiekach wciąż groźne są choroby zakaźne, a wśród nich zgnilec europejski

W tym roku pszczelarze z różnych części Polski informują o przypadkach zamierania rodzin pszczelich bez wyraźnych objawów. Pszczelarze narzekają na słaby rozwój rodzin mimo dostatku pożytku, obecności młodych matek i właściwie przygotowanych pszczół do zazimowania. Należy dodać, że od kilkunastu lat brakuje w Polsce należytej opieki weterynaryjnej nad pasiekami z powodu likwidacji instytucji rzeczoznawców chorób pszczół, braku lekarzy weterynarii - specjalistów w zakresie zwalczania chorób owadów użytkowych, itp.

Ustawa z 24 kwietnia 1997 r. o zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt, badaniu zwierząt i mięsa oraz Państwowej Inspekcji Weterynaryjnej złagodziła procedury związane ze zwalczaniem zaraźliwych chorób pszczół. W myśl ustawy jedynie zgnilec amerykański należy do chorób, które trzeba zgłaszać i rejestrować. Natomiast przy wystąpieniu zgnilca europejskiego (kiślicy), warrozy i choroby roztoczowej wymagane jest tylko zgłoszenie. Koszty związane z urzędowym rozpoznaniem, leczeniem i zwalczaniem wymienionych chorób pokrywa właściciel pasieki i dlatego wielu pszczelarzy ich nie zgłasza, a być może i nie zwalcza chorób zakaźnych pszczół. Taka sytuacja sprzyja szerzeniu się wielu infekcji, które wcześniej były leczone i zwalczane w sposób profesjonalny. Kolejnym czynnikiem, który wpływa na powstanie i szerzenie się chorób pszczół są wędrówki pasiek na uprawy rzepaku, lipy, gryki, wrzosu czy spadzi bez wymaganego nadzoru lekarsko-weterynaryjnego. Spośród pozostałych czynników powodujących powstanie chorób przede wszystkim u czerwiu jest zaziębienie, złe przygotowanie rodzin do zimowli, brak w zasięgu lotu pszczół roślin pyłkodajnych, zbyt późne dokarmianie i być może nieodpowiedniej jakości cukier, wycofanie fumagiliny do zwalczania nosemozy, nietypowe zimy, długa i chłodna wiosna, a także pojawienie się chorób wcześniej nieznanych w kraju, np. nosemozy wywołanej przez Nosema ceranae lub chorób wirusowych. Ponadto na obniżenie odporności u pszczół ma wpływ duża liczba niesprawdzonych w kierunku toksyczności leków i substancji chemicznych stosowanych w różnych terminach do zwalczania warrozy oraz zgnilec europejski.

Zgnilec europejski w pierwszym okresie pasiecznym zazwyczaj ma przebieg łagodny. Gdy zwiększa się ilość pożytku w rejonie lotu pszczół, choroba jakby zanika. Brak typowych objawów tej infekcji (szczególnie w rodzinach w dużych pasiekach i w pasiekach wędrownych) powoduje, że słabnące rodziny nie są likwidowane ze względów ekonomicznych, a stale zasilane czerwiem z innych rodzin wykazują dostateczną siłę. Zwykle w tak wzmocnionych rodzinach, pod koniec sezonu pasiecznego nasilenie infekcji nieco słabnie i rodziny są zimowane bez leczenia. Wiosną następnego roku rozwój zarażonych kiślicą rodzin jest słaby, a przezimowane pszczoły i zapasy stanowią źródło infekcji. Mając powyższe na uwadze, chcę przypomnieć pszczelarzom wiadomości o kiślicy - objawy, przebieg oraz sposób rozpoznawania i zwalczania.

Kiślicę wywołuje drobnoustrój Melissococcus pluton (wcześniej nazywany Streptococcus pluton) oraz drobnoustroje towarzyszące infekcji - Achromobacter euridicae, Enterococcus fecalis, Penibacillus alvei i inne.

Na infekcję M. pluton wrażliwe są larwy wszystkich ras pszczół, zapadają na nią też larwy os. Dla czerwiu pszczelego zaraźliwość bakterii nie jest jednakowa. Zależy od biologicznej odporności czerwiu i całej rodziny pszczelej, a także od liczby i zjadliwości bakterii, które dostały się do larwy.

Epizootiologia

Zródłem zarażenia są chore lub zamarłe larwy, a także miód, pierzga, plastry oraz narzędzia służące do obsługi pasieki. Do zarażenia może też dojść przez wspólne poidło. Szerzenie się zarazka wewnątrz ula zachodzi za pośrednictwem pszczół karmicielek. Najbardziej wrażliwe na zarażenie są larwy w okresie, kiedy karmione są pierzgą i miodem. Pszczoły ze zdrowych rodzin w pasiece zarażają się przez błądzenie, pszczoły rabujące albo przenoszenie plastrów z zapasami z rodzin chorych do zdrowych. Ule nieodkażone mogą być też źródłem infekcji. Pomiędzy pasiekami zgnilec europejski szerzy się poprzez wędrówki zarażonych rodzin, sprzedaż odkładów, pakietów pszczół i matek z chorych pasiek. Na wystąpienie kiślicy wpływ ma ochłodzenie gniazda, ubytek pszczół na skutek zatrucia, brak pożytku i osłabienie rodzin innymi chorobami.

Patogeneza

Na zgnilec europejski zachorowują larwy 3-4 dniowe. Patogen - M. pluton dostaje się do przewodu pokarmowego larwy i tam się namnaża, następnie przenika przez ścianę jelita do hemolimfy, gdzie dalej namnaża się prowadząc do septycemetrii i zamierania larw.

Objawy i przebieg choroby

Choroba najczęściej pojawia się w maju i w czerwcu, rzadziej latem. Okres wylęgania wynosi 1,5-3 dni. Zachorowuje zazwyczaj czerw niezasklepiony w wieku 3-4 dni - w okresie, kiedy larwy zwinięte leżą na dnie komórki. Pierwszym objawem zarażenia są drgawki larw nasilające się z każdym dniem infekcji. Po kilku dniach od zarażenia oskórek larwy staje się przejrzysty, widoczne są wtedy tchawki i przewód pokarmowy. Chore larwy ciemnieją, tracą połysk, poruszają się w komórce, odwracają się grzbietem na zewnątrz komórki albo leżą wyciągnięte na dolnej ścianie, stają się mętno-białe. W tym okresie zamierają. Obumarłe larwy rozkładają się i przyjmują żółtoszary kolor, osiadają na dnie komórki lub na jej ścianie. Zamarłe larwy z czasem przechodzą w gnijącą masę koloru brązowego. Gdy rozkład larw powodowany jest przez P. alvei wyczuwany jest zapach kwaśnych jabłek, a gdy jest komplikowany innymi bakteriami (np. A. euridicae) przypomina zapach gnijącego mięsa. Początkowo rozpadła masa jest wodnista, a z czasem wysycha tworząc ciemnobrązowe łuski dające się łatwo usunąć z komórki.

Kiślica - rozstrzelony czerw na plastrze. Część komórek niezasklepiona.
Kiślica - rozstrzelony czerw na plastrze. Część komórek niezasklepiona.

Kiślica - komórki zasklepione bez otworków i z otworkami wygryzionymi przez pszczoły.
Kiślica - komórki zasklepione bez otworków i z otworkami wygryzionymi przez pszczoły.

Kiślica - gnijąca masa rozpadłych larw.Kiślica - gnijąca masa rozpadłych larw.

W początkowej fazie choroby pszczoły starają się wynosić chore larwy poza ul. W dalszym przebiegu choroby zamiera czerw zasklepiony, a larwy rozkładają się i trudno je usunąć z komórki. W tym stadium zgnilca europejskiego dochodzi do intensywnego rozwoju drobnoustrojów. Wtedy kwaśna postać infekcji przechodzi w gnilną, larwy przemieniają się w ciągliwą, trudno usuwalną z komórek masę. Nad zamarłymi larwami zasklepy ciemnieją, zapadają się i są często dziurawione przez pszczoły. Gnijąca masa rozpadłej larwy daje się wyciągać zapałką w krótkie grube nitki. Porażony czerw jest rozstrzelony na plastrze. Zamarły w komórkach czerw w słabych rodzinach przez długi czas jest usuwany przez pszczoły i staje się źródłem zarażenia dla zdrowych larw. Zachorowanie czerwiu nasila się przed głównym pożytkiem i ma przebieg cięższy w rodzinach słabych, szczególnie z ciemnymi plastrami. Podczas miodobrania pszczoły szybciej oczyszczają komórki z zamarłych larw, a puste zalewają miodem. W ten sposób dochodzi do ograniczenia składania jaj przez matkę, co prowadzi do dalszego osłabienia rodziny. Objaw ten wskazuje na pozorną poprawę stanu zdrowia rodziny - samowyleczenie. Później jednak, zwykle w okresie głównego zbioru, dochodzi do odnowienia infekcji i choroba przeciąga się do końca sezonu pasiecznego. Rodziny pszczele osłabione przebiegiem kiślicy źle zimują, w kłębie panuje niepokój pszczół, a na dennicy wiosną stwierdza się bardzo duży osyp, często rodzina ginie. W przezimowanych rodzinach, w miejscach po zamarłych larwach nie ma czerwiu. Rozwój wiosenny rodzin mimo dostatku pożytku jest słaby. Zwykle po 2-3 tygodniach pojawiają się objawy choroby. W niektórych rodzinach dochodzi wiosną do utraty matki.

Rozpoznanie choroby

W Polsce w przebiegu zgnilca europejskiego wyróżnia się postać kwaśną (zwaną często łagodną), gdy choruje i zamiera czerw otwarty i postać cuchnącą (gnilną), gdy zamierają i rozkładają się larwy pod zasklepem. Rozpoznanie choroby opiera się na objawach klinicznych: po otwarciu ula daje się wyczuć nieprzyjemny zapach (najpierw kwaśny lub gnijącego mięsa). Oglądając plastry widać pomiędzy zdrowym czerwiem puste komórki po usuniętych larwach, komórki z zamarłym czerwiem w różnym stopniu rozkładu, a także pewną liczbę komórek zasklepionych z zapadłymi wilgotnymi zasklepami lub otworami w zasklepach. Zarażone M. pluton larwy są nienaturalnie ułożone w komórkach. Perłowobiała ich barwa staje się żółta, zamarłe larwy są wiotkie, później stają się brązowe, następnie rozkładają się i przyjmują śmietankowatą masę dającą się wyciągać zapałką w krótkie grube nitki. Zamarła larwa po wyschnięciu przekształca się w łuskę lub strupek, który daje się łatwo usunąć z komórki.

Aby potwierdzić obecność zgnilca europejskiego w chorej rodzinie, należy zbadać czerw na obecność w nim bakterii odpowiedzialnych za wystąpienie tej infekcji. Do tego celu służy badanie bakteriologiczne i mikroskopowe.

Podobne do kiślicy zmiany i objawy wywołują także inne choroby, m.in. zgnilec amerykański, grzybica, warroza, zakaźne rozproszkowanie czerwiu, choroba woreczkowa, zaziębienie i zamarcie czerwiu.

Objawami zgnilca amerykańskiego jest czerw rozstrzelony, zasklepy zapadłe i wilgotne, otwory różnej wielkości w zasklepach, zamarłe larwy leżące wzdłuż ściany komórki z zatraconą segmentacją. Gnijąca masa larw daje się wyciągać w długie i cienkie nitki. Zamarłe larwy mają brązowy kolor i zapach palonego rogu lub kleju stolarskiego, a larwy wyschnięte tworzą strupki mocno przytwierdzone do ściany lub do dna komórki.

Kolejną chorobą, w przebiegu której zmiany anatomopatologiczne zarażonego czerwiu i objawy kliniczne są podobne do kiślicy, jest grzybica wapienna. Objawami infekcji jest zamieranie czerwiu w dolnych i bocznych partiach plastra. Czerw odkryty ma kolor biały, larwy są nieco pogrubione i ciemne ze słabo wyczuwalnym zapachem gnilnym. Zasklepy nad zamarłym czerwiem są całkowicie otwarte, rzadziej z otworami. Mumie zamarłych larw przyjmują kolor żółtawy lub ciemny, wysychają i dają się łatwo usunąć przez pszczoły.

Podobne objawy do zgnilca europejskiego daje często warroza, gdy inwazją dotknięta jest duża liczba zasklepionego czerwiu. W przebiegu tej inwazji też pojawia się czerw rozstrzelony, w zasklepach są otwory, larwy są szarożółte, a poczwarki nie w pełni rozwinięte. Wygryzione pszczoły są małe o skróconych odwłokach i zdeformowanych skrzydłach lub bez skrzydeł, pełzają przed ulem. Brakuje zapachu z zamarłych larw.

Zakaźne rozproszkowanie czerwiu wywołane infekcją bakterii Bacillus pulvifaciens daje objawy zbliżone do zgnilca europejskiego. W przebiegu tej infekcji larwy zamierają po zasklepieniu komórki. Czerw jest rozstrzelony, zasklepy często są z otworami lub komórki są całkowicie otwarte. Przednia część larw jest nieco podniesiona i zagięta w stronę dna komórki. Strupki mają kolor brązowy i dają się łatwo usunąć z komórki.

W przebiegu choroby woreczkowej wywołanej infekcją wirusa larwy zamierają po zasklepieniu komórki. Objawami przebiegu choroby jest: czerw rozstrzelony, zasklepy komórek z zamarłymi larwami całkowicie otwarte lub z otworami różnej wielkości. Świeżo zamarłe larwy przyjmują kształt woreczka i dają się łatwo wyciągnąć z komórki. Po wyschnięciu przednia część larwy podniesiona jest w kierunku dna komórki. Wyschnięte larwy są ciemnobrązowe i łatwo dają się usunąć z komórki.

Zazębienie czerwiu dotyczy głównie czerwiu niezasklepionego. Stwierdza się tę przypadłość na początku sezonu pasiecznego, rzadziej latem. Zachorowuje, a później zamiera, czerw na skraju plastra. Zamarłe larwy mają serowatą barwę, są powiększone, później ciemnieją. Wyczuwany jest słabo gnilny zapach. Część larw zostaje zasklepiona, a później zamiera. Wówczas nad zamarłym czerwiem zasklepy są otwarte. Zaziębione martwe poczwarki mają najpierw zielonkawy kolor, a później brązowieją.

Zamarcie czerwiu może występować w całym okresie pasiecznym i obejmuje czerw w różnym wieku. Powodem takiego stanu jest głód i mała liczba pszczół. Zachorowuje czerw otwarty, a nieraz i zasklepiony. Zamarłe larwy są rozpulchnione, wilgotne i łatwo dają się usunąć z komórek. Gdy zamiera czerw zasklepiony, to wieczka nad zamarłymi larwami są otwarte. Poczwarki są zwykle małe, nie mają rozwiniętego odwłoka, są szare, później brązowieją. Niekiedy mogą wygryzać się pszczoły, są one jednak bardzo słabe i nie mają zdolności do lotu.

Zwalczanie choroby

W Polsce do zwalczania kwaśnej postaci kiślicy zaleca się podawanie, po usunięciu plastrów z chorym czerwiem, oksytetracykliny lub streptomycyny w syropie cukrowym w ilości 500 mg/litr. Syrop leczniczy w ilości 1 litra na rodzinę podaje się chorym rodzinom 3-krotnie w odstępach 4-dniowych. Wskazane jest przesiedlenie rodzin do odkażonego ula. W trakcie leczenia należy zmniejszyć gniazdo i dobrze ocieplić. W postaci cuchnącej zgnilca przed podaniem syropu leczniczego trzeba obowiązkowo pszczoły przesiedlić do odkażonego ula. Następnie po 24-godzinnej głodówce podać syrop leczniczy z dodatkiem oksytetracykliny lub streptomycyny w ilości 500 mg/litr po 1 litrze na rodzinę, trzykrotnie w odstępach 4-dniowych. Przy stwierdzeniu cuchnącej postaci zgnilca europejskiego w pasiece, w której choroba wcześniej nie występowała, lekarz weterynarii może zlecić likwidację chorych rodzin pszczelich. Postępowanie takie powinno być przeprowadzone w rejonach, gdzie zgnilec dotychczas nie występował, a pasieka jest mała.

Urzędowe stwierdzenie zgnilca europejskiego w pasiece zobowiązuje lekarza weterynarii nie tylko do zwalczania choroby, ale też do utworzenia okręgu zapowietrzonego i zagrożonego

 
     
 
         
      Wykonanie: Michał Skrzypiński