Przemysław Gierchatowski - magister prawa

Prawo sąsiedzkie a lokalizacja pasieki

Naruszenie korzystania z prawa własności przez pszczoły może pociągać za sobą roszczenia cywilnoprawne o ich zaniechanie. Wielu takich sytuacji można by było uniknąć poprzez odpowiednie rozmieszczenie pasieki na terenie nieruchomości gruntowej.

Ustawodawstwa zaborców przewidywały bardzo kazuistycznie przepisy dotyczące ustawienia pasieki i zachowania odległości od granic nieruchomości. Obecnie ani Kodeks cywilny, ani żadna ustawa szczególna nie reguluje lokalizacji pasieki. Jednak przepisy Kodeksu cywilnego regulują kwestie wykonywania prawa własności. Wśród cywilistów zwykło się mówić, że prawo własności jest prawem „świętym”, nienaruszalnym. Jednak i tutaj jest kilka wyjątków ograniczających a zarazem chroniących prawo własności.

Kodeks cywilny w art. 140 stanowi, że „w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może z wyłączeniem innych osób korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych może rozporządzać rzeczą”. Treść powyższego przepisu pozwala właścicielowi swobodnie korzystać z nieruchomości w granicach przewidzianych prawem. Tym samym pszczelarz może ustawić pasiekę i nie jest w tym prawie ograniczony, chyba że występują inne przesłanki, o których stanowią inne przepisy. Jednym z tych przepisów jest art. 144 Kc:” Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymać się od działań, które by zakłóciły korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętna miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych”. Ustawodawca w tym przepisie użył sformułowania „ponad przeciętną miarę”.

Gdy korzystanie z nieruchomości przekracza „przeciętną miarę”, wówczas inni właściciele nieruchomości mogą wystąpić do sądu z roszczeniem o zaniechanie zakłócenia w korzystaniu z nieruchomości sąsiednich. Tutaj chciałbym wspomnieć o orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 1962 roku ( sygn. III CR 66/62). Stan faktyczny był następujący: pszczoły atakowały sąsiadów i ich inwentarz, co skutecznie uniemożliwiało korzystanie z nieruchomości. Wszelkie prace polowe mogły być wykonywane jedynie wczesnym rankiem bądź po zachodzie słońca. W tym przypadku z pewnością mamy do czynienia z zakłóceniem korzystania z nieruchomości ponad przeciętną miarę. Ponadto uprawnienie wynikające z art. 222 §2 Kc również chroni prawo własności stanowiąc:” Przeciwko osobie, która narusza własność w inny sposób aniżeli przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą, przysługuje właścicielowi roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń.” Prawo cywilne wyróżnia tzw. immisje, czyli czynniki powodujące naruszenie swobodnego korzystania z innych nieruchomości. Pszczoły w tym przypadku stanowią przykład immisji materialnych. W przypadku braku możliwości swobodnego korzystania z nieruchomości właściciele mogą na drodze sądowej, w oparciu o przepis art. 222 §2 Kc, wnosić o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i zaniechanie naruszeń. W przypadku, gdy nasze pszczoły dają się we znaki sąsiadom, zakłócając swobodne korzystanie z ich nieruchomości, rozwiązaniem może okazać się pomniejszenie pasieki, przeniesienie jej w inne miejsce czy też po prostu zwykła wymiana matek.

Podsumowując pragnę zauważyć, że powinniśmy odpowiednio zabezpieczyć nasze pasieki przed ewentualnością zakłócania korzystania z sąsiednich nieruchomości. W tym celu na pewno warto ustawić pasiekę w większej odległości od granic, unikać przepszczelenia i utrzymywać pszczoły łagodnych linii. Pamiętajmy, że wszelkie naruszenia - zarówno posiadania nieruchomości jak i wynikające z nich pożądlenia - mogą mieć dla nas pszczelarzy, przykre konsekwencje na sali sądowej.

 
     
 
         
      Wykonanie: Michał Skrzypiński