Edyta Tanska

Apiguard

Dr Christoph Otten z Oddziału Pszczelarstwa przy Rolniczym Zakładzie Doświadczalnym w Mayen w Niemczech w czasie rozmowy z troską wypowiedział się na temat stanu zdrowia rodzin pszczelich w Niemczech. Powiedział mi, że największym problemem dla pszczół i pszczelarzy była i nadal jest warroza.

Istnieje kilka schematów walki z roztoczem Varroa destructor opracowanych i na bieżąco aktualizowanych przez organizacje i instytuty pszczelarskie. Uwzględniają one metody biologiczne (np. sztuczny rój, wycinanie czerwiu trutowego), biochemiczne (np. kwasy organiczne, preparaty na bazie tymolu) i farmakologiczne (np. Bayvarol, Perizin). Dr Otten zaznacza, że tylko konsekwentne przeprowadzanie zabiegów niszczących Varroa w ramach zintegrowanej kontroli szkodnika (IPM - Intergrated Pest Management) przynosi dobre rezultaty. Pojęcie to określa długoterminowy plan zwalczania warrozy, który przewiduje stosowanie kilku uzupełniających się zabiegów w różnych porach roku, w zależności od występowania pożytków, etapu rozwoju rodzin pszczelich, stopnia porażenia warrozą, wielkości pasieki, pogody, osobistych preferencji i obowiązujących przepisów.


Tymol jest substancją czynną w wielu środkach do zwalczania warrozy

Jeszcze kilka lat temu możliwe było zwalczanie pasożyta za pomocą jednego preparatu i w czasie jednego zabiegu w ciągu roku. Sytuacja zmieniła się wraz z powstaniem form pasożyta odpornego na działanie niektórych środków. Przykładem może być flumetryna, substancja czynna w Bayvarolu, która w wielu regionach Niemiec przestała być skuteczna. Niemieckie instytuty pszczelarskie ostrzegają przed bezkrytycznym stosowaniem tego leku i jednocześnie próbują wskazać bezpieczną alternatywę. Wszystkie sposoby mają dobre i złe strony, każdy z nich ma zdecydowanych sympatyków i zagorzałych przeciwników.


Ramka „Frakno” jest stosowana do aplikacji tymolu w postaci krystalicznej

Inny rodzaj ramki tymolowej

W ostatnim czasie w publikacjach pszczelarskich znowu przypomina się o istnieniu preparatów roztoczobójczych na bazie syntetycznego tymolu. Okazją ku temu stało się dopuszczenie Apiguardu do wolnej sprzedaży w Niemczech od stycznia 2006 roku. Właściwości bakteriobójcze i grzybobójcze tymolu są od wieków wykorzystywane w preparatach medycznych i kosmetycznych, np. w pastach do zębów lub w lekach przeciw grzybicy. Tymol jako substancja aktywna w walce z roztoczem Varroa destructor jest znany pszczelarzom od lat 80. ubiegłego stulecia. Lek Apiguard to środek mało popularny wśród pszczelarzy niemieckich, chociaż w wielu krajach Europy, np. Wielkiej Brytanii, jest często stosowany. Komisja lekarska, która podjęła decyzję o zwolnieniu Apiguardu z obowiązku wystawiania recepty na jego używanie, powołała się na pozytywne testy przeprowadzone w latach 2002-2005 w 50 tys. rodzin pszczelich w Niemczech i 400 tys. na terenie całej Europy. Poza Apiguardem do grupy pszczelarskich preparatów tymolowych należą również Thymovar, ApiLife Var czy Thymix.

Apiguard jest białym żelem o odpowiednio dobranej konsystencji, z którego pod wpływem temperatury otoczenia uwalnia się zawarty w nim tymol. Na podstawie badań Instytutu Pszczelnictwa przy Uniwersytecie Hohenheim przeprowadzonych w 2003 roku skuteczność Apiguardu w Niemczech wynosi prawie 90%. Dla porównania skuteczność kwasu mrówkowego oceniono na około 92%. Działa w temperaturze od 15°C i jest zalecany do stosowania we wrześniu i październiku. Apiguard nie niszczy osobników znajdujących się w zasklepionych komórkach. Jego długotrwałe działanie pozwala na uchwycenie roztoczy pojawiających się wraz z wygryzającym się czerwiem. Nie nadaje się do leczenia rodzin pszczelich, które są mocno porażone warrozą. Producent Apiguardu, brytyjska firma Vita Europe, podkreśla podwójne działanie Apiguardu, który nie tylko zapobiega rozprzestrzenianiu się warrozy, ale jednocześnie przeciwdziała grzybicy wapiennej i zgnilcowi amerykańskiemu. Nie zanieczyszcza wosku ani nie odkłada się w miodzie. Powinien być stosowany po odwirowaniu miodu, aby nie miał wpływu na jego zapach i smak. Nie stwierdzono szkodliwego wpływu tej substancji na pszczoły.


Dbajmy o nasze pszczoły, a odwdzięczą się nam witalnością i bogatym miodobraniem

Badania skuteczności Apiguardu przeprowadzano w różnych warunkach klimatycznych w Skandynawii, Belgii, Szwajcarii, Francji, Maroku, Włoszech i Grecji w ulach Dadanta, Langstrotha, Zandera i szwajcarskich oraz w rodzinach pszczelich Buckfast, krainka, Apis mellifera mellifera, A. m. ligustica, A. m. intermissa, A. m. macedonica, i krzyżówkach. Wyniki 30 prób przeprowadzonych w siedmiu krajach wykazały skuteczność od 88% (Grecja) do 90-95% (Włochy). Greckie Laboratorium Pszczelarskie przy Uniwersytecie w Tessalonikach w swoim podsumowaniu wyraziło w roku 2002 opinię, że Apiguard jest pewnym środkiem do kontroli warrozy bez ryzyka zanieczyszczeń chemicznych w miodzie i w wosku. Szwajcarskie Centrum Badań Pszczelarskich w publikacjach w 2006 r. zaleca stosowanie Apiguardu do zapobiegania rozprzestrzenianiu się warrozy, ostrzegając jednocześnie przed malejącą skutecznością zabiegów wykonywanych z użyciem fluwalinatu (Apistan), flumetryny (Bayvarol) i kumafosu (Perizin).

Dr Otten zwrócił uwagę, że niektórzy pszczelarze popełniają błędy w stosowaniu Apiguardu. Po pierwsze nie biorą pod uwagę tego, że Apiguard nie działa poniżej 15°C i podobnie jak kwas mrówkowy słabo paruje w czasie wilgotnej pogody. Po drugie - źle interpretują informacje na ulotce producenta na temat aplikacji leku: najpierw należy ustawić na ramkach jedną miseczkę Apiguardu, a po upływie dwóch tygodni dostawić drugą. Żel znika z miseczki dopiero po 30-45 dniach od chwili włożenia go do ula. Jeżeli zawartość pierwszej miseczki jeszcze nie wyparowała, to nie należy jej usuwać. Zdaniem dr. Ottena skuteczność Apiguardu jest mniejsza w ulach dwu- lub trzykorpusowych w porównaniu z ulem jednokorpusowym. Zauważono również, że pszczoły niechętnie przyjmują pokarm, jeżeli karmienie jesienne zbiega się z obecnością Apiguardu w ulu.

Apiguard nie jest wprawdzie lekiem, który mógłby być zalecany do powszechnego stosowania, ale poszerza istniejącą paletę substancji roztoczobójczych i w połączeniu z innymi zabiegami niszczącymi Varroa destructor z pewnością znajdzie swoich zwolenników.


Apiguard jest produkowany w Wielkiej Brytanii

ApiLife Var jest również produkowany na bazie tymolu.
 
     
 
         
      Wykonanie: Michał Skrzypiński