| |
Doc. dr hab. Zofia Konopacka
Jak rodziny pszczele przeżyły ostrą zimę 2005/2006 na zapasach utworzonych z syropu D 03580?
Syrop oznaczony kodem D 03580, produkowany przez firmę Cargill, zastosowano w Oddziale Pszczelnictwa ISiK w Puławach przed łagodną zimą 2004/2005. Dokarmione nim rodziny (9 sztuk) przezimowały i rozwijały się równie dobrze, jak rodziny kontrolne dokarmione tradycyjnie syropem cukrowym sporządzonym z cukru spożywczego i wody. Jednak pokarm zimowy pszczół utworzony z syropu D 03580 skrystalizował w plastrach w różnym stopniu, głównie na skrajnych ramkach poza kłębem zimowym. Na tej podstawie i w oparciu o wyniki analizy cukrów w syropie i pokarmie zimowym pszczół oraz na podstawie doniesień z literatury doszliśmy do wniosku, że w warunkach ostrzejszej zimy krystalizacja zapasów zimowych może mieć ujemne skutki. Razem z dr Heleną Rybak-Chmielewską dawałyśmy temu wyraz w artykułach: Co to jest izoglukoza? („Pszczelarstwo” 6/2005), Syropy inwertowane dla Pszczół „Pasieka” 6/2005), Lipiec - pełnia lata („Pszczelarstwo” 7/2005).
We wrześniowym numerze „Pszczelarstwa” 9/2005 zwróciłam się do pszczelarzy, którzy dokarmili swoje pszczoły syropem D 03580, o poinformowanie mnie o wynikach zimowania. Niestety, do początków czerwca bieżącego roku otrzymałam w sumie informacje od 38 osób, część - drogą telefoniczną, a część w postaci wypełnionych ankiet. Z otrzymanych informacji nie mogłam w opracowaniu uwzględnić 8 ze względu na zbyt małą liczbę rodzin w pasiece lub niepełne dane. Do opracowania pozostało 30 informacji, czyli zbyt mało, aby uzyskane wyniki można było uznać za reprezentatywne dla całego kraju, jednak wystarczające dla wyrobienia sobie ogólnego poglądu na zagadnienie.
Słaby odzew ze strony pszczelarzy wydaje mi się niezrozumiały. Jak słyszałam sprzedaży syropu D 03580 podjęło się wieku dystrybutorów w kraju, a zakupiło go kilkaset pasiek. U części dystrybutorów produkt nosił nazwę „syrop glukozowo-fruktozowy z sacharozą”, u części zaś „syrop pszczelarski glukozowo-fruktozowy z sacharozą”, co mogło sugerować nabywcom, że był on dokładnie sprawdzony pod kątem przydatności dla pszczół.
Z 30 pasiek, z których uzyskałam informacje, 2 dokarmiono syropem D 03580 zmieszanym z syropem cukrowym w proporcji 1:1 albo 2:1, zaś 3 dokarmione były wyłącznie syropem cukrowym. Do analizy pozostało 27 sprawozdań.
Co sądzili pszczelarze o dokarmianiu rodzin syropem D 03580 ?
- Zadowolonych z przezimowania pasiek było 8 osób, co stanowi 30% ogólnej liczby. Ich pasieki, dokarmione syropem D03580, liczyły w sumie 692 rodziny pszczele, z których 21 (3,4%) nie przeżyło zimy. Straty zimowe rodzin w poszczególnych pasiekach wahały się od 0 do 7,7%.
- Niezadowolonych z przezimowania pasiek było 17 osób, co stanowi 63% ogólnej liczby. W tej grupie pasieki liczyły w sumie 781 rodzin pszczelich, z których 192 (24,6%) nie przeżyło zimy. Straty zimowe rodzin znacznie się wahały, od 7 do 74%.
W obu grupach nie uwzględniałam ani w ogólnej liczbie rodzin, ani wśród strat tych rodzin, które padły z powodu braku matki lub obecności matki trutowej. Nie miało to związku z pokarmem, jakim rodziny dokarmiono.
- Dwóch pszczelarzy, którzy swoje pasieki (189 rodzin) dokarmili syropem D03580 zmieszanym z syropem cukrowym, nie miało powodów do niezadowolenia. Tylko 1 rodzina nie przezimowała (0,12%), a osłabionych było 24 (12%).
Tak duże różnice w upadkach rodzin po zimie są zaskakujące. Musimy jednak pamiętać o tym, że ubiegła zima była wyjątkowo mroźna i długa i znaczne straty wystąpiły również w pasiekach, które do dokarmiania zimowego użyły wyłącznie syropu cukrowego. Poza jakością pokarmu zimowego na zimowanie rodzin wpływa bowiem wiele czynników. Wśród nich wielkość zapasów (wystarczająca lub niewystarczająca do przeżycia długiej zimy), siła rodzin i ich skład biologiczny, dostosowanie wielkości gniazda do siły rodzin, układ gniazda oraz to, czy rodziny miały przed dokarmieniem pewne ilości miodu nadającego się lub nienadającego się do zimowli i wiele innych. Bardzo duże znaczenie mają też choroby, wśród nich nosemoza, o istnieniu której pszczelarze nie zawsze wiedzą, gdyż nie posyłają próbek pszczół do badań w tym kierunku, oraz warroza, której nasilenie jesienią 2005 roku w wielu pasiekach było znaczne. Pewne znaczenie ma też pora dokarmiania rodzin, mająca wpływ na to, czy znajdujące się w pokarmie cukry złożone zostaną lepiej lub gorzej rozłożone na cukry proste.
Dlatego w celu porównania wyników zimowania pszczół na zapasach z syropu D 03580 i z tradycyjnego syropu cukrowego szczególne znaczenie mają te pasieki, w których część rodzin dokarmiono jednym, a część drugim pokarmem. Takich pasiek było 11. W grupie pszczół dokarmionych syropem D 03580 były w sumie 292 rodziny, z czego nie przeżyło zimy 65 (22,3%). W poszczególnych pasiekach straty wahały się od 0 do 74%. W drugiej grupie, złożonej z rodzin dokarmionych syropem cukrowym, było w sumie 336 rodzin, z czego 9 (2,7%) nie przeżyło zimy. Wahania między poszczególnymi pasiekami w stratach wynosiły od 0 do 15,4%. Między obu grupami różnica w procencie rodzin, które nie przeżyły zimy wyniosła 21,8%, co przemawia na niekorzyść syropu D 03580.
Nie mam najmniejszego powodu aby nie wierzyć tym pszczelarzom, których pasieki przezimowały dobrze ani tym, którzy ponieśli straty. Należy jednak zastanowić się nad przyczynami takiego zróżnicowania wyników zimowli. Pierwszym rzucającym się w oczy zjawiskiem różnicującym obie grupy była krystalizacja zapasów zimowych. Nie wszyscy pszczelarze zwracali na nią uwagę, ale 22 z 27 donosi o krystalizacji zapasów utworzonych z syropu D 03580, przy czym w 6 pasiekach zauważono krystalizację już jesienią, a w 16 stwierdzono ją dopiero po oblocie wiosennym. Z 14 pasiek, w których wszystkie lub część rodzin dokarmiono syropem cukrowym tylko w 3 wystąpiła słaba krystalizacja zapasów i to nie we wszystkich rodzinach. Pszczelarze łączą to z wystąpieniem jesienią znacznego wziątku z gorczycy, co może być uzasadnione. W niektórych latach zapasy rodzin dokarmionych syropem z cukru też trochę krystalizują i dlatego nie należy przywiązywać do tego dużej wagi.
Z grupy 8 pszczelarzy zadowolonych z wyników zimowli na zapasach z syropu D 03580 większość donosi, że krystalizacja zaczęła się dopiero w czasie zimowania (przy ostatnim wglądzie do rodzin nie zauważyli jej), a skrystalizowany pokarm miał luźną, mazistą konsystencję i po oblocie szybko został rozpuszczony i zużyty przez pszczoły. W tej grupie pasiek większość karmiona była późno, po 7. września do 10 października, choć nie było to regułą. W pasiekach ze znacznymi stratami zimowymi krystalizacja była najczęściej silna, komórki plastrów wypełnione były zazwyczaj stwardniałą masą pokarmu, której pszczoły nie mogły rozpuścić i zużyć, mimo odsklepiania. Niektóre rodziny, które przed końcem zimowli wybrały już wszystek nieskrystalizowany zapas, cierpiały wręcz głód mimo obecności plastrów pełnych zapasów (skrystalizowanych). Wbrew spotykanym często wyobrażeniom pszczoły nie rozpuszczają stężonego pokarmu przyniesioną w wolu wodą ( która zresztą w czasie mrozów, gdy skupione są w ścisłym kłębie, jest dla nich trudno dostępna), lecz wydzieliną gruczołów gardzielowych zawierającą wodę i enzymy rozkładające cukry złożone na cukry proste. Przy tej czynności pszczoły wyczerpują zasoby swego organizmu tym bardziej, im bardziej skrystalizowany jest pokarm. Tak więc niemożność spożywania dostatecznej ilości pokarmu oraz wyczerpanie robotnic prowadzi do osłabienia rodzin. Bardzo wielu pszczelarzy pisało o osłabieniu rodzin i słabym rozwoju wiosennym, a przyczyną tego między innymi były właśnie skrystalizowane zapasy. Większość pasiek w tej grupie była dokarmiona wcześnie, w sierpniu i w pierwszej połowie września. Zarówno znaczna liczba pszczół letnich, jak i wysoka temperatura zewnętrzna sprzyjała dokładnemu rozłożeniu cukrów złożonych na proste.
Dlaczego zapasy pokarmu zimowego krystalizują?
Zimowe zapasy pszczół podobnie jak miód są roztworem różnych cukrów w wodzie. Ze wszystkich cukrów najmniejszą rozpuszczalność ma glukoza (90g/100g wody), najmniejszą zaś fruktoza (383g/100g wody) w temp 20 °C, dlatego fruktoza nie krystalizuje. W niższej temperaturze rozpuszczalność cukrów jest oczywiście mniejsza. Glukoza krystalizuje w pokarmie zimowym pszczół jako pierwsza, gdy temperatura gniazda obniży się na tyle, że stężenie glukozy osiągnie stan przesycenia. Dlatego krystalizacja zaczyna się na skrajnych plastrach po opuszczeniu ich przez pszczoły, co ma miejsce w czasie formowania się kłębu zimowego. Aby pokarm zimowy pszczół nie krystalizował, powinien zawierać więcej fruktozy niż glukozy, a stosunek ilościowy tych cukrów (G/F) powinien być większy od 1, a najlepiej gdy wynosi ponad 1,26. To kryterium odnosi się jednak do roztworów niezawierających większych ilości maltozy, cukrów złożonych z wielu cząsteczek cukrów prostych i dekstryn. Trzy próbki syropu D 03580 oraz 13 próbek skrystalizowanego pokarmu, nadesłanych przez pszczelarzy zbadano w Oddziale Pszczelnictwa metodą wysokociśnieniowej chromatografii cieczowej (HPLC). Nad analizami czuwała dr Helena Rybak-Chmielewska i dr Teresa Szczęsna. W tabeli widać, że syrop D03580 zawiera bardzo mało fruktozy, natomiast znaczne ilości glukozy, maltozy i sacharozy. Jednak syrop przetrzymywany w pojemnikach nie krystalizuje przez długi czas, mimo bardzo niekorzystnej proporcji fruktozy do glukozy. Krystalizację powstrzymują i opóźniają cukry o wysokiej rozpuszczalności oraz inne substancje, w tym dekstryny, będące produktami niezupełnego rozkładu skrobi.
Tabela. Skład cukrów w syropie D 03580 oraz w pokarmie zimowym pszczół utworzonym z tego syropu
| Składniki |
Syrop D 03580 |
Pokarm zimowy pszczół |
| Średnie - % |
od - do |
Średnie - % |
od - do |
| Woda |
20,1 |
20,0-20,3 |
16,4 |
13,8-23,4 |
| Fruktoza |
3,7 |
3,4-4,1 |
20,7 |
12,5-28,5 |
| Glukoza |
22,1 |
21,6-22,4 |
39,1 |
30,5-43,1 |
| Sacharoza |
26,6 |
25,6-27,3 |
4,4 |
0,85-11,6 |
| Turanoza |
- |
- |
0,9* |
0,5-1,1 |
| Maltoza |
19,7 |
18,5-20,5 |
8,0 |
2,4-11,8 |
| Trehaloza |
- |
- |
0,6* |
0,3-1,0 |
| Izomaltoza |
- |
- |
0,5* |
0,3-0,7 |
| Rafinoza + melecytoza |
1,0 |
0-1,5 |
0,9* |
0-2,1 |
Inne (cukry wyższe, dekstryny) |
6,9 |
4,8-9,6 |
8,3 |
6,1-11,7 |
| Dekstryny |
obecne |
|
obecne |
obecne |
| F/G |
0,17 |
0,15-0,20 |
0,53 |
0,39-0,68 |
* w czasie enzymatycznego rozkładu sacharozy i maltozy zawsze powstają minimalne ilości cukrów złożonych ,jakich w hydrolizowanym pokarmie nie było
Sacharoza i maltoza są dwucukrami i w trakcie przerabiania syropu, pod wpływem enzymów pszczół rozkładane są na cukry proste. Sacharoza rozkładana jest na fruktozę i glukozę, a maltoza - na 2 cząsteczki glukozy. Tak więc w pokarmie zimowym pszczół zwiększyła się zawartość zarówno fruktozy jak i glukozy, natomiast zmniejszyła się w nim ilość sacharozy około 6-krotnie, a ilość maltozy - 2,5-krotnie (tabela). Równocześnie zwiększyła się proporcja fruktozy do glukozy , średnio do 0,53. Uwagę zwracają znaczne różnice w zawartości poszczególnych składników w skrystalizowanym pokarmie. Np. glukoza waha się od 0.85 do11,6% a maltoza - od 2,4 do 11,8%. Nie ma w tym nic dziwnego. Stopień inwersji cukrów złożonych zależy od wielu czynników, w tym od stężenia cukrów w syropie (niektórzy pszczelarze rozcieńczali go), a także od liczby pszczół zajmujących się przenoszeniem i przeróbką syropu oraz od temperatury, co związane jest z porą karmienia. W każdej rodzinie, a tym bardziej w każdej pasiece, warunki do przeróbki podawanego syropu są inne, inne więc mogą być efekty. Dlatego uzasadnione może być domniemanie, że przy późnym dokarmianiu rodzin pszczelich syropem D 03580 (wrzesień - październik) inwersja jest słabsza i w pokarmie zimowym pszczół zostaje zachowanych więcej tych elementów, które sprzyjają późniejszej i słabszej krystalizacji zapasów zimowych pszczół. Tak więc wczesne dokarmianie rodzin tym syropem do stymulacji wychowu czerwiu mogło sprzyjać silnej krystalizacji zapasów. Inaczej jest z karmieniem rodzin syropem cukrowym. W tym przypadku im wcześniejsza jest pora dokarmiania, tym lepszy jest skład zapasów zimowych. Syrop cukrowy, który jest niemal czystym roztworem sacharozy, rozkładany jest na fruktozę i glukozę, zawsze z przewagą fruktozy, dlatego zwykle nie krystalizuje.
Podsumowując stwierdzić należy, że syrop D 03580 nie jest najlepszym pokarmem nadającym się do karmienia pszczół przed zimą. Nie zawiera on wprawdzie substancji szkodliwych dla pszczół, ale głównym jego mankamentem jest krystalizacja zapasów zimowych rodzin pszczelich, mogąca doprowadzić do osłabienia, a nawet strat rodzin. To, czy wystąpi ona wcześniej czy później, czy będzie słabsza czy silniejsza decyduje o zimowaniu pasiek, a zależy od wielu czynników jak: surowość i długość zimy, pora dokarmiania rodzin, siła rodzin i innych, na które pszczelarz nie ma wpływu i które trudno przewidzieć. Wielu pszczelarzy podkreśla, że karmienie syropem nie wywołuje rabunków, można więc dokarmiać je w ciągu dnia. Czy jednak ta zaleta zrównoważy ewentualne zwiększenie zimowych strat rodzin w pasiekach?
|
|