Bogdan Piekarz

Wychów matek na potrzeby własnej pasieki

Każdy z nas dąży do uzyskania jak największych zbiorów miodu i innych produktów pasiecznych. Aby jednak to osiągnąć, niezbędny jest obfity pożytek i staranne fachowe przygotowanie. Równie ważna jest dobra jakościowo matka, która decyduje o użytkowej wartości rodziny pszczelej. Namawiam kolegów, prowadzących małe i średnie pasieki, do wychowu matek. Celem jest uzyskanie dobrze wykształconych matek, co można osiągnąć prostymi metodami. Jeden z takich sposobów wychowu matek chcę przedstawić.

Dobra matka - to matka sprawna, o masie powyżej 200 mg, mająca więcej niż 300 rurek jajnikowych. Liczne badania wykazują, że najlepiej rozwinięte matki otrzymuje się z wychowu z jajeczek, w rodzinach, w których nie wycofuje się matki, a tylko utrudnia pszczołom karmicielkom kontakt z substancją mateczną. Rodzina wychowująca powinna być wolna od chorób i bardzo silna. Naturalny i pełny skład rodziny zapewnia normalne jej funkcjonowanie, co ma ogromny wpływ na rozwój przyszłych matek. W czasie wychowu zapewniamy rodzinie wychowującej spokój, przy przeglądzie nie używamy zbyt wiele dymu.

Jeszcze przed wychowem matek przygotowuję odpowiedni sprzęt: ramkę hodowlaną listewkową, ramkę klateczkową, klateczki Meiera do izolacji mateczników, pałeczkę do miseczek matecznikowych, izolatorek z kraty odgrodowej, przegrodę z fragmentem (120 x 100) kraty odgrodowej, startbox (rojnica na 5 plastrów z osiatkowanym dnem), podkarmiaczkę słoikową 0,5 l.

Rodzina wychowująca

Rodzinę wychowującą typuję wczesną wiosną. Powinna ona być zdrowa, silna i energicznie przystąpić do wychowu czerwiu, ze względu na częste przeglądy musi być łagodna. Dobrze jest wybrać rodzinę z matką 2-letnią, intensywnie czerwiącą. W ocieplonym ulu gniazdo poszerzam ostrożnie odbudowanymi plastrami. Aby pobudzić rodzinę do bardziej intensywnego rozwoju, dodaję plastry z pierzgą i miodem. Dzięki temu zapewni się larwom jak najlepsze warunki rozwoju w okresie wychowu.

Dziewięć dni przed rozpoczęciem wychowu matkę zamykam dwiema kratami na 2 plastrach. Po tym czasie poza kratami znajdują się larwy cztero- i pięciodniowe, na których pszczoły nie zakładają mateczników. Rozwój jest zahamowany, produkcja jajeczek ograniczona. Nadprodukcja mleczka stała się bodźcem nastroju rojowego.

Na tydzień przed rozpoczęciem wychowu zaczynam rodzinę podkarmiać 0,5 l syropu (1:1) z łyżką miodu i 100 mg Wit. B1 przynajmniej co drugi dzień, w zależności od ilości przynoszonego do ula nektaru, a kończę w momencie zasklepienia mateczników. Dodaję 4 plastry z czerwiem na wygryzieniu bez pszczół (21 dni wcześniej plastry były wstawione do silnych rodzin) oraz 2 plastry pierzgi. Otwieram zapasowy wylot, przy którym lokalizuję część wychowującej rodziny. Trzy dni przed wstawieniem ramki hodowlanej, w czasie intensywnego lotu pszczół, z kilku rodzin wyjmuję po jednym plastrze z czerwiem, z których zmiatam pszczoły na pomost do rodziny wychowującej. 2-4 godziny przed wstawieniem ramki hodowlanej część gniazdową oddzielam od części wychowującej przegrodą z fragmentem kraty odgrodowej. Część miodu odsklepiam. Przy zapasowym wylocie ustawiam: matkę¸ plaster z odsklepionym miodem, plaster z czerwiem otwartym, tworzę miejsce na ramkę hodowlaną, wstawiam plaster z czerwiem otwartym, plaster z pierzgą, plaster z poszytym miodem. Te plastry tworzą część wychowującą, którą oddzielam od części gniazdowej przegrodą z fragmentem kraty odgrodowej. Część gniazdową tworzą: plaster z poszytym miodem, plaster z miodem, plastry z czerwiem krytym, plaster z pierzgą, plaster pusty, plaster z miodem i pierzgą, mata.

Młode pszczoły karmicielki przechodzą do części wychowującej. Po 2-4 godzinach wstawiam ramki hodowlane z pszczołami i zaczątkami mateczników, a resztę pszczół ze startboxu wysypuję na pomost przy zapasowym wylocie. Aby nie zaleciała obca matka zastawiam wylot fragmentem kraty odgrodowej. Cztery dni później przeprowadzam selekcję mateczników hodowlanych i niszczę ewentualnie mateczniki ratunkowe, a otwór w przegrodzie zamykam na głucho. W 10., 11. i 12. dniu od złożenia jajeczka nie przeprowadza się żadnych przeglądów. Po następnych sześciu dniach (14 dzień rozwoju matek) izoluje się mateczniki w klateczkach Meiera z 5-6 pszczołami i płynnym miodem w miseczce matecznikowej (zaginając jej brzegi). Klateczki wstawiam w miejsce ramki hodowlanej. Mateczniki można poddawać do odkładów, wprawiając je w plaster. Szesnastego dnia młode matki wygryzają się.

Rodzina mateczna

Można kupić matkę reprodukcyjną w dobrej pasiece hodowlanej albo wytypować rodzinę mateczną we własnej pasiece po dwóch sezonach. Aby otrzymać odpowiedni materiał hodowlany w postaci trzydniowych jajeczek, jedną stronę jasnego plasterka z ramki nadstawkowej zasłaniam folią i rameczkę umieszczam w izolatorku. Po poddaniu matki izolatorek wstawiam do rodziny matecznej. Następnego dnia sprawdzam zaczerwienie plasterka i ewentualnie uwalniam matkę. Czwartego dnia mam jajeczka we właściwym wieku. W ogrzanej pracowni o dużej wilgotności (gotuję wodę w szerokim naczyniu) i dobrym oświetleniu przystępuję do preparowania plasterka z jajeczkami. W tym celu ostrym, ciepłym nożem tnę plaster na paski, aby uzyskać jeden rząd nieuszkodzonych komórek z jajeczkami. Paski przyklejam woskiem do listewki ramki hodowlanej. Komórki przycinam do połowy wysokości. Część jajeczek usuwam, pozostawiając co trzecie, komórki z jajeczkami poszerzam pałeczką. Zabieg nie powinien trwać dłużej niż 20 minut.

Startbox

Do rojnicy z osiatkowanym dnem wstawiam trzy plastry z odkrytym miodem i pierzgą, z 7-8 plastrów z rodziny wychowującej zmiatam młode pszczoły. Pośrodku zostawiam miejsce na ramkę hodowlaną. W podkarmiaczce słoikowej daję 0,5 l syropu (1:1) z łyżką miodu i 100 mg wit. B1. Przez popołudnie i noc przetrzymuję startbox w pracowni. Następnego dnia dodaję wcześniej przygotowaną ramkę hodowlaną z jajeczkami oraz 0,5 l syropu z dodatkami podanymi wyżej. Po jednodniowym osieroceniu młode pszczoły natychmiast przystępują do karmienia młodziutkich larw, które od pierwszych godzin swego życia dostają właściwe dla swojego wieku mleczko. Następnego dnia ramkę hodowlaną z zaczątkami mateczników wstawiam do rodziny wychowującej.

Unasienianie

Przy zapasowym wylocie przegrodą odgradzam miejsce na cztery plastry. Do wydzielonej części wstawiam: plaster z miodem i pierzgą, plaster z czerwiem na wygryzieniu, do którego wprawiam matkę w klateczce, ramkę z węzą oraz plaster z gęsto obsiadanymi pszczołami, które zmiatam (uwaga na matkę). Wylot zatykam mokrą trawą. Po 2-3 dniach trawa wysycha, przez szpary wychodzą pojedyncze pszczoły. Matka uwolniona z klateczki i przygotowana przez pszczoły odbywa lot godowy. Po 8-10 dniach od poddania sprawdzam, czy matka czerwi. Jeżeli matka zacznie czerwić później niż po dwóch tygodniach, sprawdzam zasklepiony czerw czy nie jest trutowy.

 
     
 
         
      Wykonanie: Studio Michał Skrzypiński