W odpowiedzi Czytelnikom

Czy powiatowy lekarz weterynarii może pobierać próbki miodu do analizy w pasiece liczącej mniej niż 80 pni?

Inspekcja Weterynaryjna bierze udział w opracowaniu programów krajowego planu pobierania próbek do badań żywności w ramach urzędowej kontroli i monitoringu. Na podstawie prognozowanej rocznej produkcji miodu ustala się liczbę próbek do pobrania w danym roku. Jedne z programów ukierunkowane są na wykrywanie w miodzie substancji niedozwolonych, stanowiących zagrożenie. Inny rodzaj to badanie monitoringowe, w których pobieranie próbek ma charakter losowy i pozwala ogólnie ocenić miód krajowy. Powiatowy lekarz weterynarii jest organem urzędowej kontroli żywności. Tym samym ma prawo i jednocześnie obowiązek pobierać próbki miodu w ilości wyznaczonej przez wojewódzkiego lekarza weterynarii, niezależnie od liczby uli w pasiece.

Miód, zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 19 kwietnia 2004r. w sprawie sposobu postępowania z substancjami niedozwolonymi - pozostałościami chemicznymi, biologicznymi, produktami leczniczymi i skażeniami promieniotwórczymi u zwierząt i w produktach spożywczych pochodzenia zwierzęcego ( Dz. U. z dnia 23 kwietnia 2004 r.), jest objęty badaniami w kierunku pozostałości chemicznych. Próbki miodu pobierane są na każdym etapie produkcji. Do badania pobiera się co najmniej 10 próbek z 300 ton z pierwszych 3000 ton rocznej produkcji krajowej oraz dodatkowo jedną próbkę z każdych 300 ton wyprodukowanych ponad 3000 ton.

Należy podkreślić, iż zgodnie z art. 31c ust. 1 Ustawy z dnia 24 kwietnia 1997 o zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt, badaniu zwierząt rzeźnych i mięsa oraz o Inspekcji Weterynaryjnej za jakość i bezpieczeństwo zdrowotne miodu odpowiada w zakresie prowadzonej działalności sam pszczelarz („Pszczelarstwo” 5/2005 i 7/2005). W przypadku podejrzenia o niewłaściwą jakość miodu do obowiązków powiatowego lekarza weterynarii należy podjęcie czynności kontrolnych w celu sprawdzenia jakości zdrowotnej produktu przed wprowadzeniem na rynek.

Odpowiedzialność karna i materialna z tytułu pożądlenia przez pszczoły.

Polski Związek Pszczelarski podpisał zbiorową polisę na ubezpieczenie pszczelarzy od odpowiedzialności cywilnej (materialnej) z tytułu pożądlenia przez pszczoły. Opłacając roczną składkę w wysokości 6 zł pszczelarz jest spokojny myśląc, że odpowiedzialność cywilną przeniósł na instytucję ubezpieczeniową. Jednak do końca tak nie jest.

Odpowiedzialność za winy sprawcy normuje artykuł 415 Kodeksu cywilnego: „Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia”, natomiast art. 431 § 1 stwierdza: „Kto zwierzę chowa albo się nim posługuje, obowiązany jest do naprawienia wyrządzonej przez nie szkody niezależnie od tego, czy było pod jego nadzorem, czy też zabłąkało się lub uciekło, chyba że ani on, ani osoba, za którą ponosi odpowiedzialność, nie ponoszą winy”.

Wina sprawcy w przypadku pszczelarza lub osoby opiekującej się pasieką może polegać na zawinionym działaniu lub zaniechaniu działania. Zalicza się tu złą lokalizację pasieki, przeprowadzenie miodobrania bez ostrzeżenia sąsiadów, nieprzestrzeganie zasad higieny i bezpieczeństwa pracy przy obsłudze pasieki, co wiąże się z rozdrażnieniem pszczół. Jak wobec tego powinno się ustawić pasiekę, aby nie była uciążliwa dla otoczenia? Przede wszystkim należy ogrodzić pasieczysko parkanem utworzonym z krzewów, drzew lub muru do wysokości co najmniej 3 metrów. W przypadku bliskiego sąsiedztwa trzeba powiadamiać sąsiadów o wykonywanych pracach, przy których mamy do czynienia z nadmierną agresywnością pszczół. Spełniając te warunki i dokonując opłaty w związku możemy być spokojni o odpowiedzialność cywilną.

Niezależnie od odpowiedzialności cywilnej pszczelarz może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej za uszkodzenie ciała spowodowane użądleniem lub za śmierć. Stosuje się tu odpowiednio art. 152, 153, 155, 156 Kodeksu karnego, który przewiduje kary pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 10 lat.

Chciałbym przypomnieć o istnieniu książki pt. „Wybrane zagadnienia prawne z pszczelarstwa” napisanej przez nieżyjącego już prawnika Kazimierza Rozparę, którą warto mieć w swojej biblioteczce.

Do kogo zgłaszać przypadki pożądlenia?

Przypadki pożądlenia ludzi lub zwierząt zgłaszamy do prezesa koła pszczelarskiego, do którego należymy. Prezes koła powiadamia towarzystwo ubezpieczeniowe, w którym jesteśmy ubezpieczeni. Towarzystwo ubezpieczeniowe ma listę osób ubezpieczonych dostarczoną przez koło pszczelarskie. W przypadku śmiertelnego pożądlenia zwierzęcia towarzystwo powinno natychmiast wysłać swojego lekarza weterynarii i przedstawiciela. Lekarz weterynarii stwierdza przyczynę padnięcia zwierzęcia wydając zaświadczenie, natomiast przedstawiciel towarzystwa przeprowadza wizję lokalną, stwierdzając prawidłowość zabezpieczenia pasieki, oraz przeprowadza rozmowę ze świadkami zdarzenia, jeśli tacy byli.

W ciągu miesiąca poszkodowany powinien otrzymać odszkodowanie.

Czy pasieka powinna być obowiązkowo oznakowana?

W myśl przepisów prawnych każda pasieka powinna być oznakowana („Pszczelarstwo” 8/2005 r.). Dotyczy to również pasiek wędrownych. Nakazuje nam to Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 18 września 2003 r.

Jeśli pszczelarz z polecenia powiatowego lekarza weterynarii ma zaprzestać prowadzenia działalności, czy to znaczy, że na czas określony czy bezterminowo?

Powiatowy lekarz weterynarii w razie stwierdzenia, że działalność pasieczna jest prowadzona niezgodnie z podstawowymi warunkami higienicznymi („Pszczelarstwo” 8/2005 r.), wydaje polecenie o zaprzestaniu działalności. Decyzja wydawana jest na piśmie z podaniem terminu usunięcia przyczyny powodującej wstrzymanie działalności. Po usunięciu przyczyny i przeprowadzeniu ponownej kontroli działalność zostaje wznowiona.

Czy powiatowy lekarz weterynarii d/s pszczół może kontrolować pasiekę bez wiedzy i obecności pszczelarza � właściciela pasieki?

Powiatowy lekarz weterynarii ma prawo kontrolować pasiekę bez wiedzy i obecności pszczelarza tylko w przypadku wystąpienia chorób zakaźnych podlegających obowiązkowemu zgłaszaniu i zwalczaniu.

 
     
 
         
      Wykonanie: Studio Michał Skrzypiński