| |
Rady i obserwacje czytelników
Feliks Żądło, Wrocław e-mail:
Jak ograniczam czerwienie
Z wykształcenia jestem inżynierem mechanikiem i mam ukończony mistrzowski kurs pszczelarski, a chowem pszczół zajmuję się od 25 lat. Aktualnie mam 55 rodzin w ulach wielkopolskich korpusowych: 45 rodzin stanowi pasiekę wędrowną, 10 stacjonarną.
W czasie wybierania pierwszego miodu (rzepakowego) wykonuję równocześnie następujące czynności zapobiegające rojeniu się pszczół: z rodzin bardzo silnych robię odkłady; do rodzin słabszych wprowadzam izolatory 3-ramkowe; do rodzin słabych dodaję 2 ramki z węzą lub poddaje młodą matkę, w zależności od jakości czerwiu.
Odkłady wykonuje w następujący sposób. Zabieram z ula macierzystego dwie lub trzy ramki z czerwiem zasklepionym razem z pszczołami i z matką. Dodatkowo strzepuję pszczoły z 3 plastrów, w których jest młody czerw niezasklepiony i dodaję ramkę z syropem lub miodem. Zabezpieczam ul przed powrotem pszczół lotnych do macierzaka. Najpóźniej po 2 dniach do macierzaka poddaję młodą matkę (może być nieunasieniona), ścinając uprzednio mateczniki. Jeśli nie mam matki, zostawiam 1 lub 2 mateczniki. Po 10 dniach do odkładu dodaję ramki z suszem i węzą. Jeżeli nie mam w planie powiększania pasieki na zimę łączę 2 rodziny.
Izolatory 3-ramkowe. Do uli, z których nie chcę robić odkładów, wstawiam izolatory 3-ramkowe. Do każdego wkładam jedną ramkę z czerwiem i z matką oraz dwie ramki z węzą. W czasie wstawiania izolatora w ulu powinno być dużo czerwiu. Ograniczenie czerwienia zmniejsza zapotrzebowanie czerwiu na pokarm i uwalnia dużą liczbę pszczół od przygotowywania pokarmu. Jeżeli w izolatorze zostały założone mateczniki, to z ula z izolatorem wychodzi rój, który po pewnym czasie wraca, ponieważ matka została w izolatorze. Po kilku dniach w izolatorze pozostanie tylko jedna matka-stara, lub najsilniejsza młoda, którą należy uwolnić do unasienienia. Jeżeli w izolatorze nie nastąpiła wymiana matki, należy usunąć izolator przy najbliższym miodobraniu, co spowoduje intensywne czerwienie. Z mojej praktyki wynika, że wydajność z uli z izolatorami zwiększa się o 20% do 30%. Przy tym sposobie gospodarowania najwięcej pracy występuje w okresie wiosennym, przed pierwszym pożytkiem, potem okresowo przy kolejnych miodobraniach. Reasumując stwierdzam, że opisana przeze mnie gospodarka nie powoduje zmniejszenia pogłowia pszczół w rodzinach. Tworzenie odkładów i zakładanie izolatorów ogranicza znacznie rojenie się pszczół. Mając pasiekę oddaloną od miejsca zamieszkania o kilkadziesiąt kilometrów nie mógłbym zebrać i zagospodarować wszystkich rojów. Mój sposób prowadzenia pasieki pozwala sterować rozwojem rodzin pszczelich i rozwojem pasieki. Przy ograniczeniu rojliwości w dużym stopniu pomaga również dobór odpowiednich ras i linii matek. Matki reprodukcyjne sprowadzam ze znanych stacji hodowli matek zarodowych.
| |